Dekret zaskarżony do TK

numer 1621 - 12.01.2017 ▶ Publicystyka

Dokument zaskarżyła kobieta, której rodzicom – na jego mocy – odebrano w PRL-u kamienicę w Katowicach. Decyzję tę potwierdził sąd w 2015 r.

Dekret z 28 czerwca 1946 r. o odpowiedzialności karnej za odstępstwo od narodowości w czasie wojny 1939–1945 r. określał kary, jakie groziły obywatelom polskim, którzy w czasie wojny zgłosili przynależność do narodowości niemieckiej lub uprzywilejowanej przez okupanta. Pod dekretem podpisał się m.in. prezydent Krajowej Rady Narodowej Bolesław Bierut.

Za wpisanie się na Deutsche Volksliste można było w PRL-u pójść do więzienia nawet na 10 lat, a także utracić majątek w całości lub w części na rzecz skarbu państwa. Kara mogła być złagodzona, jeśli dana osoba nie była świadoma swoich czynów. Karze nie podlegały osoby, które wykazały, że podpisanie volkslisty było konieczne do uniknięcia ciężkiego prześladowania ze strony okupanta. Przestępstwa nie popełnił natomiast ten, kto przyjął niemiecką narodowość w ramach działalności konspiracyjnej na rzecz Państwa Polskiego.

W 1964 r. Sąd Rejonowy na podstawie Dekretu orzekł przepadek kamienicy – należącej wcześniej do państwa S., rodziców skarżącej – na rzecz skarbu państwa. Państwo S. podpisali w czasie wojny volkslistę, a więc w świetle dekretu popełnili przestępstwo. Ich córka o decyzji sądu dowiedziała się dopiero w 2011 r. i wniosła na nią zażalenie. W 2012 r. sprawa trafiła do ponownego zbadania i toczyła się do 2015 r., kiedy to sąd okręgowy prawomocnie podtrzymał wcześniejsze decyzje odmawiające zwolnienia majątku spod zajęcia. Wtedy też pani E.T. – dane skarżącej nie zostały ujawnione – złożyła skargę do Trybunału Konstytucyjnego.

W skardze podkreślono, że rodzice E.T. zginęli z rąk żołnierzy Armii Czerwonej w lutym 1945 r. Tym samym ich majątek przeszedł na spadkobierców jeszcze przed wejściem w życie dekretu i nie powinien zostać odebrany na jego mocy. Istotny jest również fakt, że w wypadku rodziców E.T. wpis na volkslistę był przymusowy.

Zdaniem skarżącej i jej pełnomocnika poszczególne artykuły dekretu są niezgodne z takimi zasadami konstytucyjnymi jak: zasada niedziałania prawa wstecz, zaufania obywateli do prawa, ochrony praw nabytych, praw spadkobierców do dziedziczenia, ochrony własności prywatnej, zakazu dyskryminacji czy równej dla wszystkich ochrony prawnej własności.

Powrót

© FORUM S.A