Do zbrojeniowej ekstraklasy

numer 1621 - 12.01.2017 ▶ Obrona narodowa

W ubiegłym roku do Huty Stalowa Wola trafiły kontrakty o łącznej wartości przekraczającej pięć miliardów złotych. Na tym nie koniec, ponieważ modernizacja artylerii polskiego wojska wciąż trwa. – Wprowadziliśmy HSW do zbrojeniowej ekstraklasy – mówi Arkadiusz Siwko, prezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A.

Pracownicy Huty Stalowa Wola, jednej z wiodących spółek Polskiej Grupy Zbrojeniowej, mają pełne ręce roboty. W 2016 r. HSW podpisała dwa bardzo ważne kontrakty. Pierwszy z nich został podpisany w kwietniu ub.r. Na jego podstawie Huta Stalowa Wola wyprodukuje i dostarczy Siłom Zbrojnym RP elementy ośmiu kompanijnych modułów ogniowych z moździerzami samobieżnymi „Rak”. Konkretnie będą to 64 sztuki moździerzy samobieżnych „Rak” na podwoziu kołowym KTO „Rosomak” oraz 32 artyleryjskie wozy dowodzenia. Wartość tej umowy to blisko miliard złotych.

Pod koniec minionego roku do Huty Stalowa Wola trafił także największy kontrakt w historii polskiego przemysłu obronnego, dotyczący produkcji czterech dywizjonowych modułów ogniowych o kryptonimie „REGINA”. Na jego podstawie Siły Zbrojne RP otrzymają 96 samobieżnych armatohaubic „Krab” wraz z wozami wsparcia i dowodzenia.

Szansa na dynamiczny rozwój

– Podpisane umowy stanowią dla Huty Stalowa Wola szansę na poprawę sytuacji finansowej, jak również na dynamiczny rozwój – mówi członek zarządu i dyrektor rozwoju HSW Bartłomiej Zając. – Jednocześnie są one dużym wyzwaniem produkcyjnym. W 2016 roku Huta rozpoczęła zmiany organizacyjne i strukturalne, mające na celu sprawną realizację zobowiązań wobec Ministerstwa Obrony Narodowej – podkreśla Bartłomiej Zając.

Podpisanie umowy na dostawę samobieżnych armatohaubic „Krab” w ramach czterech dywizjonowych modułów ogniowych „REGINA” było historycznym wydarzeniem dla polskiego przemysłu obronnego. A 2017 rok prawdopodobnie przyniesie kontrakt co najmniej porównywalny z tym dotyczącym „REGINY”. Chodzi o dywizjonowe moduły ogniowe wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych dalekiego zasięgu, czyli system „Homar”. Ministerstwo Obrony Narodowej podjęło decyzję, że projekt ten zrealizuje konsorcjum polskich spółek przemysłu obronnego.

 – Polska Grupa Zbrojeniowa dąży do integralnego rozwoju wszystkich spółek sektora obronnego – mówi Arkadiusz Siwko. – Dobitnym przykładem na to, że konsolidacja przemysłu była potrzebna i przynosi pozytywne skutki, jest właśnie Huta Stalowa Wola. Polska Grupa Zbrojeniowa na przestrzeni ostatniego roku wprowadziła tę fabrykę do zbrojeniowej ekstraklasy – dodaje szef PGZ S.A.

„Homar”, „ Borsuk”, „ Wisła”

Jak podkreśla członek zarządu HSW Bartłomiej Zając, w 2017 roku konsorcjum pod przewodnictwem Polskiej Grupy Zbrojeniowej złoży zaktualizowaną ofertę dotyczącą systemu „Homar” dla Ministerstwa Obrony Narodowej.

– Oferta uwzględnia wykorzystanie w dywizjonie pojazdów produkcji krajowej, co powinno pozwolić na podpisanie umowy i rozpoczęcie realizacji w tym roku – podkreśla Bartłomiej Zając. 

System wyrzutni rakietowych „Homar” będzie częścią tzw. Polskich Kłów, czyli kompleksu systemów rakietowych, które łącznie stworzą system odstraszania konwencjonalnego. Zasięg rakiet wystrzeliwanych z homarów będzie wynosił ok. 300 km.

Mówiąc o planach artyleryjskiej spółki na 2017 rok Bartłomiej Zając podkreśla, że duże znaczenie będzie miała finalizacja prac badawczo-rozwojowych dotyczących Nowego Bojowego Pływającego Wozu Piechoty o kryptonimie „Borsuk”.

 – Planujemy dalsze prace nad ochroną przeciwminową i balistyczną, a także wykonanie funkcjonalnego modelu do pierwszych prób trakcyjnych oraz weryfikacji zdolności pokonywania przeszkód wodnych i odporności mechanicznej – mówi Bartłomiej Zając, członek zarządu HSW.

Huta Stalowa Wola będzie także odgrywać bardzo ważną rolę w programie dotyczącym produkcji systemu obrony powietrznej średniego zasięgu o kryptonimie „Wisła”. Podkarpacka fabryka weźmie udział w realizacji systemu – będzie odpowiedzialna za wykonanie wyrzutni rakietowych na bazie technologii pozyskanej od zagranicznego kontrahenta. To będzie kolejne wielkie zamówienie dla Huty. Co więcej, podpisanie stosownych umów wydaje się być coraz bliżej. Polska Grupa Zbrojeniowa już podpisała dwa listy intencyjne z amerykańskim koncernem Raytheon Company. Pierwszy z nich zakłada, że jeśli resort obrony zdecyduje się na zakup systemu „Patriot”, w polskim zakładach zostanie zlokalizowane 50 proc. produkcji. Drugi przewiduje włączenie sanockiej fabryki Autosan w międzynarodową sieć dostaw koncernu Raytheon Company i ulokowanie w Sanoku produkcji specjalnych kontenerów wykorzystywanych w systemie „Patriot”.

Bezpieczeństwo, nowe miejsca pracy

– Mamy świadomość, że programy artyleryjskie zajmują szczególną pozycję w Planie Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP. Ich realizacja zapewni polskiemu wojsku nowe zdolności operacyjne i istotnie podniesie bezpieczeństwo kraju. To także duża szansa dla krajowego przemysłu obronnego. Zamówienia, które w 2016 roku zostały złożone w naszych zakładach, zapewnią ciągłość produkcji oraz miejsca pracy dla tysięcy Polaków. Dzięki nim, a także kolejnym, jakie zrealizuje przemysł obronny, możemy odbudowywać potencjał Centralnego Okręgu Przemysłowego oraz budować bezpieczeństwo Polski. Rola, jaką wyznaczyło nam Ministerstwo Obrony Narodowej kierowane przez ministra Antoniego Macierewicza, to także wielkie zobowiązanie. Dlatego wciąż podejmujemy działania, mające na celu zwiększenie naszych kompetencji technologicznych. Chcemy, żeby polski przemysł obronny był w stanie zapewnić dostawy uzbrojenia i sprzętu dla wszystkich rodzajów Sił Zbrojnych RP – podkreśla prezes zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. Arkadiusz Siwko.

Artykuł przygotowany przez redakcję we współpracy z PGZ S.A.

Autor: Jerzy Mostowski

Powrót

© FORUM S.A