Brexit szansą dla polskich firm

numer 1621 - 12.01.2017 ▶ Gospodarka

PROGNOZY Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nie będzie obojętne dla europejskiej i polskiej gospodarki. Ale efekt brexitu nie musi być wcale negatywny. Okres niepewności, a później zmian w gospodarce i polityce może okazać się też czasem ciekawych okazji biznesowych – prognozują eksperci.

Wyniki referendum w Wielkiej Brytanii wprowadziły do życia politycznego i gospodarczego sporo zamieszania, które potrwa jeszcze przynajmniej kilka kwartałów. A wszystkich konsekwencji decyzji Brytyjczyków nie da się do końca przewidzieć. Jednak zdaniem Piotra Soroczyńskiego, głównego ekonomisty w Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych, brexit stwarza zarówno zagrożenia, jak i szanse dla polskiej gospodarki.

Wszystko zależy od wyniku rozmów z Brytyjczykami. – Jeśli negocjacje będą przebiegały spokojnie, w kierunku pozostania Wielkiej Brytanii we wspólnym obszarze gospodarczym czy jakiejkolwiek wersji stowarzyszenia z nim, zmiany będą jedynie kosmetyczne. Jeśli jednak górę wezmą próby „odegrania się za swoje krzywdy”, sprawy mogą przybrać bardziej skomplikowany obrót – uważa ekspert KUKE.

Co do zasady, barierami w handlu powinny być jedynie taryfy celne. Jednak w wypadku zaognienia sytuacji mogą pojawiać się bariery pozacelne o charakterze administracyjnym. Kwestionować można choćby jakość żywności. Artykuły przemysłowe można uznać za niebezpieczne lub niemające stosownych certyfikatów i dopuszczeń. Sprostanie nowym normom i wymaganiom może się okazać na tyle kosztowne lub długotrwałe, że zniechęci przedsiębiorców do podejmowania stosownych starań.

Z drugiej strony, część przedsiębiorców brytyjskich może bardzo poważnie obawiać się utraty statusu producenta unijnego. Globalni gracze mający zakłady produkcyjne w Wielkiej Brytanii mogą mieć podobne obawy. W takiej sytuacji poszukiwani będą wykonawcy czy partnerzy w krajach, które wciąż są w Unii. – Szansą dla polskich producentów może więc też być zajęcie miejsca dostawców brytyjskich. Oczywiście skorzystanie z takich okazji wią?e si? z?podwy?szonym poziomem ryzyka, ale kto ju? dzi? trafnie zgadnie, co warto zrobi?, z?pewno?ci? odniesie du?e korzy?ci ? prognozuje ekspert KUKE.

Niew?tpliwie brexit b?dzie mia? tak?e du?e znaczenie dla rynku nieruchomo?ci komercyjnych w?Polsce. ? Jednak wbrew pozorom mo?e on mie? pozytywne skutki. Ju? teraz widzimy, ?e instytucje finansowe wykorzystuj? brexit jako wym?wk? do wyprowadzenia si? z?londy?skiego City, kt?re jest po prostu drogie ? uwa?a Jaros?aw Zag?rski, dyrektor ds. handlu i?rozwoju Ghelamco Poland.

że się z podwyższonym poziomem ryzyka, ale kto już dziś trafnie zgadnie, co warto zrobić, z pewnością odniesie duże korzyści – prognozuje ekspert KUKE.

Niewątpliwie brexit będzie miał także duże znaczenie dla rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce. – Jednak wbrew pozorom może on mieć pozytywne skutki. Już teraz widzimy, że instytucje finansowe wykorzystują brexit jako wymówkę do wyprowadzenia się z londyńskiego City, które jest po prostu drogie – uważa Jarosław Zagórski, dyrektor ds. handlu i rozwoju Ghelamco Poland.

Jego zdaniem przed referendum taka decyzja była w pewien sposób niepolityczna, a przecież wiele firm już kilka lat temu dostrzegło duże korzyści płynące z lokacji biura chociażby w Polsce. Okazuje się bowiem, że kwalifikacje pracowników w sektorze finansowym w Polsce są często porównywalne, a nawet wyższe niż w londyńskim City, koszt nieruchomości w Warszawie to jedna trzecia kosztów w Londynie, a koszty pracy są o połowę niższe. – Widzimy to po liczbie zapytań od banków i instytucji finansowych, które przyglądają się Warszawie w poszukiwaniu potencjalnej siedziby dla swoich operacji – stwierdził Zagórski.

 

Autor: Andrzej Ratajczyk

Powrót

© FORUM S.A