Orędownik zjednoczonej Europy

numer 1752 - 19.06.2017 ▶ Świat

W weekend najważniejsi światowi przywódcy w specjalnych depeszach kondolencyjnych do władz w Berlinie wspominali zmarłego w piątek w wieku 87 lat byłego kanclerza Niemiec Helmuta Kohla. – Był nie tylko ojcem zjednoczenia Niemiec, lecz także popularyzatorem Europy i stosunków transatlantyckich – przyznał prezydent USA Donald Trump.



Helmut Kohl sprawował urząd kanclerza Niemiec od 1982 do 1998 r. Uważany był za wybitnego polityka o szczególnych zasługach dla zjednoczenia Niemiec i integracji europejskiej. – Był prawdziwym darem dla naszego kraju – stwierdziła w weekend kanclerz Angela Merkel. Z kolei prezydent Frank-Walter Steinmeier zapewnił w liście kondolencyjnym, że „polityczne dzieło Helmuta Kohla pozostanie trwałe”.W depeszy kondolencyjnej do władz w Berlinie prezydent RP Andrzej Duda określił Kohla jako „niemieckiego męża stanu, przyjaciela Polski, wybitnego polityka o szczególnych zasługach dla zjednoczenia Niemiec i wspólnej Europy”. „Swoje marzenie o pokoju i współpracy narodów naszego kontynentu, jako żarliwy katolik, budował na fundamencie wartości chrześcijańskich. Wraz z Jego odejściem zamyka się pewna epoka” – podkreślił polski prezydent. Zwrócił przy tym uwagę, że Helmut Kohl otworzył nowy rozdział w stosunkach polsko-niemieckich. „Historycznym symbolem tamtych dążeń na zawsze pozostanie gest pojednania, jakim był braterski uścisk kanclerza Republiki Federalnej Niemiec i premiera Rzeczypospolitej Polskiej na znak pokoju podczas mszy św. w Krzyżowej 12 listopada 1989 r.” – napisał Andrzej Duda.



Także inni światowi przywódcy zwracali uwagę na działalność Kohla na rzecz Europy, pokoju i pojednania. Papież Franciszek nazwał w depeszy kondolencyjnej Helmuta Kohla „kanclerzem jedności”. Ojciec Święty podkreślił, że Kohl jako „wielki mąż stanu działał z dalekowzrocznością i oddaniem dla dobra osób w Niemczech i w sąsiednich krajach europejskich”. – Niech miłosierny Bóg wynagrodzi jego niestrudzoną pracę na rzecz jedności Niemiec i Unii w Europie, jak również jego zaangażowanie dla pokoju i pojednania – przyznał w weekend Franciszek.



Z kolei prezydent USA Donald Trump w wydanym przez Biały Dom oświadczeniu zauważył, że zmarły w piątek w wieku 87 lat Helmut Kohl był „nie tylko ojcem zjednoczenia Niemiec, lecz także popularyzatorem Europy i stosunków transatlantyckich”, a także przyjacielem i sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Z kolei prezydent Włoch Sergio Mattarella powiedział o zmarłym kanclerzu, że „potrafił połączyć pragmatyzm i zdolność wizji” i był jednym ze „szlachetnych ojców Europy”.

Autor: Aleksander Kłos

Powrót

© FORUM S.A