​Więcej ofiar pożaru w Londynie

numer 1752 - 19.06.2017 ▶ Świat



WIELKA BRYTANIA 58 osób zostało uznanych za zmarłe po pożarze wieżowca Grenfell Tower, do którego doszło w nocy z wtorku na środę. Policja zastrzega, że oficjalna liczba ofiar może jeszcze wzrosnąć.



Jak podkreślił w sobotę komisarz Stuart Cundy z londyńskiej policji metropolitalnej, wspomniana liczba 58 ofiar może się jeszcze zmienić, gdyż jest oparta na informacjach o tym, ile osób zostało zgłoszonych funkcjonariuszom jako zaginione. – Skupiliśmy się na ludziach, o których wiemy, że na pewno byli w Grenfell Tower w czasie pożaru. Jednak mogły być tam również osoby, o których inni nie wiedzieli, że są wewnątrz budynku – wytłumaczył komisarz. Jeszcze w piątek wieczorem służby donosiły o 30 ofiarach śmiertelnych.



W weekend dziennik „The Times” poinformował, że wykonawca ubiegłorocznego remontu budynku, firma Rydon, oraz władze dzielnicy Kensington i Chelsea zlecające remonty zdecydowali się na tańsze o dwa funty na metrze kwadratowym elementy elewacji, które były podatniejsze na ogień.



W czwartek brytyjska premier Theresa May odmówiła ze względów bezpieczeństwa spotkania z rodzinami ofiar w pobliżu miejsca zdarzenia. Do spotkania doszło dopiero w sobotę na Downing Street. – W pierwszych godzinach od tragedii wsparcie służb dla poszkodowanych nie było wystarczające – przyznała May podczas spotkania. – W najbliższych dniach powstanie specjalna komisja, która wyjaśni przyczyny wybuchu pożaru – dodała szefowa brytyjskiego rządu. Ponadto rodziny ofiar tragedii otrzymają od rządu wsparcie pieniężne. Brytyjskie władze wygospodarują na ten cel nawet 5 mln funtów.



(ak)



(ak)

Powrót

© FORUM S.A