Będzie bezpieczniej w eterze

numer 1776 - 17.07.2017 ▶ Obrona narodowa



10 lipca w siedzibie Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA zostało powołane konsorcjum, które wyprodukuje nowoczesny System Walki Radioelektronicznej – KAKTUS-MO. Liderem porozumienia działającego pod skrzydłami Biura Elektroniki, Informatyki i Cybertechnologii PGZ SA zostały Wojskowe Zakłady Elektroniczne SA. 

Do tej pory systemy walki radioelektronicznej nie miały kluczowego znaczenia dla planów modernizacyjnych Sił Zbrojnych RP. Ostatnio jednak wyraźnie widoczna jest zmiana w tym względzie, której konsekwencją jest rozpoczęcie przez Inspektorat Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej odpowiednich procedur w celu nabycia tego typu sprzętu. Dzięki powołaniu konsorcjum w prowadzonym postępowaniu na dostawę dla Sił Zbrojnych RP systemu walki radioelektronicznej będzie uczestniczyło kilka polskich firm skupionych w PGZ SA. Oprócz lidera swój udział zaznaczą Wojskowe Zakłady Łączności nr 1 SA, słynące z produktów zapewniających łączność na polu walki, Wojskowe Zakłady Łączności nr 2 SA, będące producentem m.in. radiostacji i wozów dowodzenia. Wsparcie badawcze dla projektu zapewni Wojskowy Instytut Łączności z Zegrza. 

Zakłócić szybko i celnie

KAKTUS jest systemem o wielu zaletach. Przede wszystkim umożliwia sprawne wykrywanie i klasyfikowanie sygnałów radiowych źródeł promieniowania elektromagnetycznego. Co ważne, dokonuje tego zarówno w wypadku używania przez przeciwnika sygnałów szerokopasmowych, jak i typu „burst” (nanosekundowe). Urządzenie, odbierając sygnał, dokona automatycznie pomiaru jego parametrów. Poza tym będzie przechwytywać informacje i gromadzić dane rozpoznawcze o źródłach promieniowania elektromagnetycznego. W wypadku ataku ze strony przeciwnika KAKTUS dopasuje sygnał zakłócający oraz będzie kontrolował jego skuteczność. Całość realizowanych zadań będzie obrazowana na ekranie monitora. Ważnym udogodnieniem jest możliwość zdalnego sterowania pracą systemu poprzez automatyczne formułowanie odpowiednich komend

Pozostało 51% treści.

Autor: Roman Andrzej Stańczyk

Wykup prenumeratę Powrót

© FORUM S.A