​Wykwintnie powściągliwa

numer 1776 - 17.07.2017 ▶ Kultura

LITERATURA Zmarła Julia Hartwig, polska poetka i eseistka, tłumaczka literatury pięknej z języka francuskiego i angielskiego. Wybitna osobowość polskiego życia literackiego.

Julia Hartwig urodziła się w Lublinie. W prasie debiutowała wierszem trzy lata przed maturą. W czasie II wojny światowej uczestniczyła w podziemnym życiu kulturalnym. Konspirowała – była łączniczką AK. 

Po wojnie uczestniczyła w życiu literackim komunistycznej Polski. Debiutowała tomem poezji w 1956 r. Wykładała na University of Ottawa i Carleton University w Kanadzie. Trzy najważniejsze miasta w jej życiu to Warszawa, Paryż i Nowy Jork. 

W latach 70. jej twórczość była zakazana w ­PRL-u. Działała w antykomunistycznej opozycji. Była sygnatariuszką Memoriału 101 wyrażającego protest przeciwko projektowanym zmianom w Konstytucji PRL-u. Była członkiem Związku Literatów Polskich. Należała też do Polskiego PEN Clubu oraz Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. 

Tłumaczyła takich poetów, jak: Guillaume Apollinaire, Allen Ginsberg, Max Jacob i Blaise Cendrars. Tworzyła poezję wyciszoną, klasyczną, choć pisała prostym, jasnym językiem. 

Kiedy poznałem ją i jej męża Artura Międzyrzeckiego, ich dom odgrywał wyróżniającą się rolę. Był najważniejszym salonem literackim opozycyjnej elity. A jego gospodyni – osobą szanowaną i lubianą. Nigdy nie dałem się uwieść jej poezji, jednak była to literatura solidna, świadcząca o wielkiej wrażliwości i bogatym życiu wewnętrznym autorki. Twórczość Julii Hartwig przetłumaczono na kilkanaście języków. 

Poetka zmarła 14 lipca 2017 r. w Gouldsboro w Pensylwanii.

 

Autor: Robert Tekieli

Powrót

© FORUM S.A