Rosyjskie oprogramowanie uznane za niebezpieczne

numer 1776 - 17.07.2017 ▶ Świat



USA Amerykańska agencja rządowa General Services Administration (GSA) poinformowała, że usunęła rosyjską firmę Kaspersky Lab z listy potencjalnych dostawców oprogramowania przeznaczonego dla instytucji rządowych. Według amerykańskich mediów ma to związek z obawami, że produkty tej firmy mogłyby być użyte jako koń trojański przez hakerów Kremla.

Do zadań GSA należy zapewnienie logistycznego wsparcia urzędom federalnym, z czym wiążą się m.in. zakupy niezbędnego sprzętu elektronicznego i oprogramowania. Wspomnianą decyzję podjęto w ubiegłym tygodniu.

Rosyjska firma od dłuższego czasu znajdowała się w optyce zainteresowania amerykańskiego kontrwywiadu. Tajny raport na temat Kaspersky’ego sporządził w lutym br. Departament Bezpieczeństwa Krajowego, a w czerwcu agenci FBI przesłuchiwali mieszkających w USA pracowników firmy.

Sprawą zainteresowała się także senacka komisja wywiadu i poleciła przeprowadzenie śledztwa, które miały nadzorować Departament Sprawiedliwości i Biuro Dyrektora Wywiadu (DNI), sprawujące kontrolę nad wszystkimi agencjami wywiadowczymi. Gdy pod koniec maja br. senatorowie otrzymali raport w tej sprawie, postanowili wydać aneks do corocznej ustawy o polityce obronnej zabraniający Pentagonowi korzystania z programów Kaspersky’ego.

Amerykańska administracja jest w ostatnim czasie szczególnie wyczulona na zagrożenia ze strony Moskwy. Jest to związane z próbami ataków hakerskich na amerykańską infrastrukturę krytyczną, w tym na elektrownie i sieci energetyczne, oraz na agencje i instytucje rządowe. Według amerykańskich służb właściciel Kaspersky Lab, miliarder Jewgienij Kasperski, od dawna ma powiązania z rosyjskim wywiadem. W 1987 r. Kasperski ukończył Instytut Kryptografii Telekomunikacji i Informatyki, działający w ramach struktur KGB. Instytut miał szkolić specjalistów w zakresie przesyłania, ochrony i analizy informacji. Według agencji Bloomberg od 2012 r. związki firmy Kasperskiego z kremlowskimi służbami się zacieśniły. Na kluczowe stanowiska menedżerskie w niej przyszli ludzie mający bliskie powiązania z rosyjskimi strukturami wojskowymi i wywiadowczymi.

W wywiadzie dla agencji Associated Press z początku lipca br. Jewgienij Kasperski przyznał, że wśród jego pracowników faktycznie są byli oficerowie rosyjskiego wywiadu. Zapewnił jednocześnie, że jego firma nie będzie uczestniczyła w ofensywnej cyberoperacji jakiegokolwiek kraju.

 

Autor: Wespazjan Wielohorski

Powrót

© FORUM S.A