​„Chcemy towarzyszyć naszym chorym dzieciom”

numer 1776 - 17.07.2017 ▶ Polska



ZDROWIE Ponad tysiąc rodziców podpisało się pod petycją do władz Instytutu Matki i Dziecka o umożliwienie im przebywania z dzieckiem w gabinecie zabiegowym oraz po zabiegu, w sali pooperacyjnej. „Operacja dla każdego dziecka jest traumatycznym przeżyciem” – podkreślają autorzy listu. W odpowiedzi na nasze pytania IMiD zapewnia, że „zostały poczynione kroki wyjaśniające całą sytuację”.



„Stanie pod gabinetem zabiegowym i słuchanie przez kilkanaście minut strasznego płaczu mojego dziecka było jednym z najbardziej traumatycznych wydarzeń w moim życiu” – pisze Katarzyna Szala, sygnatariuszka petycji. „Podpisuję petycję, ponieważ jestem osobą rozszczepową, która wielokrotnie była operowana, i doskonale pamiętam, jak ogromny strach i niepewność czuje dziecko przed i po operacji. Tylko rodzice mogą pomóc w tak traumatycznych chwilach” – pisze z kolei Agnieszka Gudyka.

Autorami petycji do dyrektora Instytutu Matki i Dziecka Tomasza Maciejewskiego oraz kierownik Kliniki Chirurgii Dzieci i Młodzieży IMiD-u w Warszawie Ewy Sawickiej są rodzice dzieci, których dzieci były lub wkrótce będą operowane w IMiD-zie, zrzeszeni na forum internetowym „Rozszczepowe mamy, tatusiowie i nasze dzieciaki”. 

„Dla dużej części z nas pobyt na oddziale chirurgii nie jest wydarzeniem jednorazowym, nasze dzieci często przechodzą na tym oddziale po kilka operacji. Tym bardziej ważne jest, by ograniczyć najbardziej jak się da negatywne odczucia naszych dzieci związane z niezbędnymi procedurami medycznymi, którym muszą być poddane” – piszą zatroskani rodzice

Pozostało 50% treści.

Autor: Dorota Łomicka

Wykup prenumeratę Powrót

© FORUM S.A