Na pomoc!

numer 1776 - 17.07.2017 ▶ Opinie





Oponenci totalni, 

czując, że już toną,

piszą listy gdzie mogą, 

o braterską pomoc.

Do Unii – „poratujcie, 

drodzy towarzysze!”.

Do Stanów nie napiszą 

(Trump im nie odpisze).

I czekają na pomoc, 

naiwni jak dziecko,

na sankcje, akcję zbrojną, 

Komisję Wenecką...

Choć jest bliższy adresat 

od Merkel z Macronem

– Putin i zawsze chętne 

ludziki zielone.



 

Autor: Marcin Wolski

Powrót

© FORUM S.A