​Imperium kontratakuje

numer 1776 - 17.07.2017 ▶ Opinie

Nie ma dnia, by politycy PO nie udowadniali, że głęboko pogardzają zasadami demokratycznymi. Grożą np. posłom, którzy składając projekt ustawy, wykonują swój mandat poselski. Swoim zachowaniem politycy PO łamią konstytucję i prawo. Próbują zorganizować pucz. Atakują dziennikarzy za to, że nie powtarzają ich propagandowych kłamstw, grożą im zwolnieniem z pracy, „rozliczeniem”. Platforma jest w istocie partią antydemokratyczną. Całe lata działała w warunkach fasadowej demokracji, z fasadową wolnością słowa i instytucjami państwa. Miękki autorytaryzm – to jest istota programu PO. Jej członkowie wyrastają z ­PRL-u, nigdy nie zdobyli się na wyraźne odcięcie państwa od systemu totalitarnego. Są groźni, bo wciąż wielu obywateli jest zwiedzionych ich propagandą. Na szczęście antydemokratyczna PO nie ma dziś sił, by obalić rząd i uniemożliwić pracę większości wybranej w demokratycznych wyborach. Ale trzeba pamiętać, że otwarcie już demonstrując autorytarne ciągoty, PO wciąż jest w stanie zgromadzić tysiące zwolenników na ulicy. Analiza tego zjawiska to studium tego samego rodzaju kłamstw i socjotechnik, które kiedyś rodziły faszyzm i komunizm.

Autor: Joanna Lichocka

Powrót

© FORUM S.A