Dialog i monologi

numer 1799 - 12.08.2017 ▶ Opinie

Przyglądam się liczbie frontów, na których stara się „walczyć” nasza dyplomacja. Od mówienia o domaganiu się od Niemiec reparacji wojennych, przez deklaracje, że z białoruskiej elektrowni atomowej nie będziemy brali energii, przez Ostrą Bramę i cmentarz Orląt Lwowskich w projektach nowych paszportów. Wszystko i naraz. Tylko wrak rządowego tupolewa jak gnił, tak gnije pod rosyjską plandeką

Pozostało 51% treści.

Autor: Wojciech Mucha

Wykup prenumeratę Powrót

© FORUM S.A