Polskie służby zatrzymały chińskich szpiegów

numer 2226 - 12.01.2019 ▶ Polska

CYBERBEZPIECZEŃSTWO ABW zatrzymała pod zarzutem szpiegostwa Weijinga W., jednego z dyrektorów polskiego oddziału Huawei, oraz Piotra D., byłego funkcjonariusza polskich służb specjalnych. – W końcu dostrzegamy, że Chińczycy też mają wywiad i działają intensywnie na naszym terenie – mówi „Codziennej” dr Jerzy Targalski, politolog i publicysta.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zdecydowała o zatrzymaniu Chińczyka i Polaka we wtorek. Jak poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, podejrzewa się ich o współpracę z chińskim wywiadem przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. – Mamy do czynienia z działalnością szpiegowską, panowie w czwartek zostali aresztowani przez sąd – powiedział Żaryn „Codziennej”. Postawiono im zarzut z art. 130 par. 1 Kodeksu karnego, grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

Chińczyk był jednym z dyrektorów polskiego oddziału giganta teleinformatycznego Huawei, ponadto pracował w konsulacie w Gdańsku. Mówi po polsku, chciał, aby znajomi w Polsce nazywali go „Staszkiem”. Piotr D. to były funkcjonariusz ABW w randze kapitana. Według TVP Info w agencji był wiceszefem departamentu ds. bezpieczeństwa teleinformatycznego i doradcą jej byłego szefa gen. Krzysztofa Bondaryka. Jego odejście wiązano z tzw. infoaferą (chodziło o korupcję przy rządowych przetargach), nie postawiono mu jednak zarzutów. Miał mieć dostęp do informacji z Sieci Łączności Rządowej (to tajny system przekazywania informacji najważniejszym osobom w państwie), zajmował się też cyberbezpieczeństwem w Wojskowej Akademii Technicznej, Urzędzie Komunikacji Elektronicznej oraz spółce Orange.

Polak mógł być cennym nabytkiem dla chińskich służb specjalnych ze względu na jego szeroką wiedzę w zakresie cyberbezpieczeństwa. – Śledztwo jest niejawne, więc szczegółów nie można podać – ucina pytania „Codziennej” Żaryn.

Dr Jerzy Targalski mówi „Codziennej”, że teraz wreszcie zostanie dostrzeżony problem intensywnej działalności chińskiego wywiadu w Polsce. Zaznacza, że jedna z firm telekomunikacyjnych działających na polskim rynku jest de facto ekspozyturą chińskiego wywiadu, a jej produkty służą do masowej inwigilacji i działalności szpiegowskiej. Podkreśla, że celem Chińczyków jest zdobywanie informacji koniecznych do promocji chińskiego przemysłu i eksportu. – Oni działają poprzez gospodarkę. Jak się uzależni jakiś kraj gospodarczo, to sprawy polityczne układają się same. Chiny budują hegemonię w świecie poprzez prymat własnego biznesu – mówi nam dr Targalski.

 

Autor: Paweł Tunia

Powrót

© FORUM S.A