​Przybywa polskiego miodu

numer 1799 - 12.08.2017 ▶ Gospodarka



ROLNICTWO Polskie pasieki dostarczają więcej miodu niż przed rokiem i dwoma laty. Jednak pszczelarze stają się coraz starsi i rośnie import miodu z zagranicy, głównie spoza Unii Europejskiej, w tym z Chin.

W ocenie Najwyższej Izby Kontroli, która przedstawiła raport o polskim pszczelarstwie, sektor ten wymaga jednolitej strategii wsparcia. Niewystarczające są walka z chorobami pszczół oraz propagowanie takiego stosowania środków ochrony roślin, aby nie zagrażać pszczołom. Za problem uznano też to, że niemal dwie trzecie z 65 tys. pszczelarzy w Polsce ma więcej niż 51 lat, a tych w wieku poniżej 35 lat jest 12,7 proc.

Nasz kraj jest jednym z sześciu największych producentów miodu w Unii. Instytut Ogrodnictwa podaje, że całkowita produkcja miodu w 2016 r. wyniosła ok. 24,3 tys. ton. W 2014 r. było to 14 tys. ton, ale rok później już 22 tys. ton. Przeciętnie z jednej rodziny pszczelej w pasiekach amatorskich pszczelarze pozyskali ok. 16,5 kg miodu. Dwukrotnie lepsze wyniki mieli zawodowcy, czyli posiadający ponad 150 uli w pasiekach.

Około 81 proc. miodów sprzedawanych jest bezpośrednio, przemysł odbiera zaledwie 0,1 proc. Według NIK‑u w ostatnich latach obserwuje się spadek cen rodzimego miodu. Powodem jest import tańszego surowca z zagranicy, głównie z Ukrainy, Argentyny, Rumunii i Bułgarii. Cena w imporcie to około jednego dolara za kilogram. Tymczasem średnia cena hurtowa miodu w 2016 r. wyniosła od 11 zł/kg (dla wielokwiatowego i rzepakowego) do 37 zł/kg (dla wrzosowego). Bezpośrednio z pasieki miód rzepakowy sprzedawano po 23 zł/kg, a wrzosowy po 45 zł/kg.

a.mac.

Powrót

© FORUM S.A