Menażeria została sama

numer 1799 - 12.08.2017 ▶ Opinie

Z wypiekami na twarzy oglądałem materiały z kontrmiesięcznicy zorganizowanej przez Obywateli RP. Najlepszym słowem określającym tę zbiorowość jest menażeria. Słowo to wywodzi się z francuskiego ménager – czyli pokierować czymś, ale także określa zgrupowane osobliwe zwierzęta, które w dawnych wiekach wożono po Europie. Nie chodzi mi bynajmniej o dehumanizowanie uczestników kontrmiesięcznicy, lecz o podkreślenie ich wyjątkowości. Kogo tam bowiem można spotkać? No samych liderów. Szefa stowarzyszenia esbeków Adama Mazgułę. Pierwszego alimenciarza i informatyka Polski Mateusza Kijowskiego. Najbardziej otwartego na dialog Bartosza Kramka. Szefostwo strajku kobiet, organizacji Dziewuchy Dziewuchom, KOD‑u, Tamy, stowarzyszenia OSA i Antify. Tylko zabrakło zwykłych ludzi, bo niby po co mieliby przychodzić?

Autor: Jacek Liziniewicz

Powrót

© FORUM S.A