Golf jaki jest, każdy widzi

numer 1826 - 14.09.2017 ▶ Motoryzacja



Dzisiaj w naszym dziale najbardziej charakterystyczny volkswagen, czyli golf. Siódma generacja tego auta jest oczywiście lepsza od poprzedniej. Zmiany na zewnątrz samochodu są bardzo delikatne, takie by nie popsuć wrażenia ponadczasowości tego pojazdu. Zakładam, że każdy, kto jakimś cudem widział tylko pierwszą wersję golfa z lat siedemdziesiątych, a teraz ma możliwość zapoznania się z siódmą generacją, nie będzie miał wątpliwości, że to golf.

Testowaliśmy auto z wysokoprężnym silnikiem o mocy 150 koni mechanicznych. To auto szybkie, zwrotne i wygodne. Samochód jest wyposażony niemal kompletnie. Ma znakomity, zupełnie nowy system multimedialny, na stale połączony z internetem. Dzięki temu nawigacja na bieżąco informuje nas o utrudnieniach na drodze, wszelkich korkach i objazdach. O bezpieczeństwo podróżujących dba siedem poduszek powietrznych i kilka systemów zapobiegających nieoczekiwanym zdarzeniom na drodze. Fotele są bardzo wygodne; zapewniają podróż w komfortowych warunkach dla czterech osób. Przy pięciu trzem pasażerom z tyłu będzie nieco ciasno.

Wysokoprężny 150-konny silnik znakomicie współpracuje z automatyczną skrzynią biegów DSG. Sprawnie przyspiesza, a precyzyjny układ kierowniczy daje kierowcy poczucie całkowitej kontroli nad pojazdem. Samochód oferuje kilka trybów pracy, w tym sportowy do nieco bardziej dynamicznej jazdy. Przy tym zadowala się spalaniem niewielkich ilości ropy.

Niestety te wszystkie przyjemności słono kosztują. Za to kompaktowe auto z opcjami trzeba zapłacić grubo powyżej 150 tys. zł. Konkurencja jest jednak sporo tańsza, ale co golf, to golf.

Autor: Igor Szczęsnowicz

Powrót

© FORUM S.A