Energetyczne szkody na 150 mln złotych

numer 1826 - 14.09.2017 ▶ Gospodarka



BILANS Sierpniowe nawałnice mogą kosztować polską energetykę nawet 150 mln zł – wynika z wyliczeń, które przedstawił w Sejmie wiceminister energii Andrzej Piotrowski.

Koszty, jakie wyliczono na początku września dla czterech operatorów sieci dystrybucyjnej, to ok. 82 mln zł, ale jeśli dodać do tego koszty Polskich Sieci Elektroenergetycznych, to w sumie naprawa uszkodzeń może sięgnąć nawet 150 mln zł – powiedział wiceminister energii Andrzej Piotrowski na posiedzeniu sejmowej komisji energii i skarbu państwa. – Ubezpieczenia pokryją znaczną część tych kwot, ale nie w pełni – dodał.

Piotrowski, mówiąc o skali zniszczeń, zwrócił uwagę, że sierpniowe nawałnice miały niespotykaną dotychczas skalę i siłę niszczenia. – Nie istnieją możliwości stworzenia naziemnych struktur, które mogłyby oprzeć się takiej sile – stwierdził. Przyczyną większości zniszczeń w infrastrukturze energetycznej były upadające drzewa. Wiceminister przypomniał, że zniszczeniu uległo ponad 79 tys. hektarów lasu. – Ale zdarzały się i tak niezwykłe wypadki jak ten, gdy uniesiona wiatrem bela słomy złamała słup energetyczny – dodał.

Andrzej Kojro, prezes spółki Enea Operator, na której terenie doszło do największych zniszczeń – spółka działa m.in. w okolicach Wrześni, Gniezna, Chojnic i Nakła – powiedział, że przez obszar ten przeszedł „huraganowy walec”, który niszczył wszystko, co spotkał na swojej drodze. – Powalił 85 słupów wysokich napięć oraz 2,5 tys. słupów napięć średnich i niskich, wyłączając ponad 7260 stacji transformatorowych i 255 tys. odbiorców pozbawiając prądu – podsumował.

(jak, PAP)

Powrót

© FORUM S.A