​Prezydencie, sądy!

numer 1826 - 14.09.2017 ▶ Opinie

W 2015 r. w czasie kampanii wyborczej kandydat Prawa i Sprawiedliwości na urząd prezydenta RP Andrzej Duda obiecał Polakom szybką i dogłębną reformę wymiaru sprawiedliwości. Mówił wtedy o tym, że polskie sądownictwo wymaga zasadniczych zmian, że w naszym kraju wciąż panuje PRL-owski model orzekania, że zbyt wiele krzywd spotyka zwykłych ludzi. Dlatego też dla tak wielu wyborców prezydenta szokiem była jego decyzja o zawetowaniu ustaw kluczowych dla reformy sądownictwa. Dziś wiele osób obawia się, że gruntowna zmiana skostniałej, patologicznej sytuacji w sądach jest już niemożliwa. Że czas gra na niekorzyść reformy, a projekty prezydenckich ustaw w rzeczywistości będą sankcjonowały istniejący układ. Prezydent mówi, że wsłuchuje się w głos Polaków i z uwagą przyjmuje wszystkie opinie. Teraz w sprawie reformy spotyka się z klubami parlamentarnymi, a powołany przez niego zespół pracuje nad nowymi przepisami. Nadzieja w tym, że prezydent będzie miał na uwadze przede wszystkim dobro obywateli, a nie naciski korporacji sędziowskiej, która w panice przed utratą swoich dotychczasowych przywilejów będzie robiła wszystko, by nie dopuścić do jakichkolwiek zmian.



Autor: Dorota Kania

Powrót

© FORUM S.A