Będzie lepiej, niż przewiduje MFW

numer 1850 - 12.10.2017 ▶ Gospodarka

Międzynarodowy Fundusz Walutowy podniósł prognozę wzrostu PKB Polski w 2017 r. z 3,4 do 3,8 proc., a w 2018 r. z 3,2 do 3,3 proc. – To realistyczne prognozy – uważa szefowa Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. – Polska gospodarka urośnie szybciej, niż prognozuje MFW – twierdzi z kolei jeden z analityków.

Prognoza dla Polski została podwyższona – do 3,8 proc. w 2017 r. i 3,3 proc. w 2018 r. – ze względu na lepszy od oczekiwań wzrost w pierwszej połowie 2017 r. i oczekiwane przyspieszenie w realizacji projektów współfinansowanych przez UE” – napisano w raporcie MFW. Autorzy analizy zmienili również szacunki średniorocznej inflacji w tym roku – ma ona wynieść 1,9 proc. wobec prognozy 2,3 proc. z kwietnia. Przewidywania na 2018 r. pozostały bez zmian na poziomie 2,3 proc. 

– Prognozy są optymistyczne i realistyczne, ponieważ Polska uruchamia potencjał inwestycyjny – tak prof. Elżbieta Mączyńska-Ziemacka ze Szkoły Głównej Handlowej, szefowa Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, skomentowała dla PAP-u korektę w górę przez MFW kwietniowych ocen. – To są bardzo dobre wiadomości, kolejny raz potwierdzające, że międzynarodowe instytucje są skłonne zaniżać prognozy dla Polski. Zwykle są one na początku bardziej ostrożne i mniej korzystne, a potem się poprawiają. I tym razem stało się tak samo – zaznaczyła profesor SGH.

Ekonomistka przypomniała, że te podwyżki, poprawy prognoz trwają od pewnego czasu. – Jeżeli cofniemy się do prognoz MFW ze stycznia, to one ciągle są podwyższane – podkreśla Mączyńska-Ziemacka. Jej zdaniem będzie jeszcze lepiej, bo ruszają inwestycje i spada bezrobocie. – To oznacza, że przedsiębiorcy też będą zmuszeni do inwestowania, ponieważ płace rosną, a to wymusza inwestycje w innowacje – zaznacza profesor.

Jeszcze większy optymizm wykazuje Piotr Kuczyński, główny analityk Domu Inwestycyjnego Xelion. – Prognozy MFW dotyczące wzrostu gospodarczego Polski są dość konserwatywne – powiedział PAP-owi. – Jeżeli porównamy te prognozy z tym, o czym mówiła ostatnio agencja ratingowa ­Moody’s, która prognozowała 4,3 proc. PKB w tym roku, to 3,8 proc. wygląda bardzo skromnie – powiedział ekspert. 

– Moim zdaniem bliższe prawdy są szacunki ­Moody’s niż MFW, który jest zbyt ostrożny, jeśli chodzi o wzrost gospodarczy. Myślę, że ten wzrost będzie wyższy niż prognozowane przez MFW 3,8 proc. Będzie w okolicach 4–4,1 proc., może nawet nieco wyżej – ocenia Kuczyński.

Autor: Jan Kamieniecki

Powrót

© FORUM S.A