Degradacja

numer 1850 - 12.10.2017 ▶ Opinie

Z kart historii odchodzą, 

obciążeni niesmakiem,

szeregowy Jaruzel 

z szeregowym Kiszczakiem.

Dogoniły ich wreszcie 

dawne zbrodnie i zdrady,

zmilkły chóry klakierów, 

bronić ich nie da rady…

Podążają więc z wolna 

w zapomnienia ostępy,

a po drodze mijają 

wracających Wyklętych.

Już nie „ludzie honoru”, 

co nosili się z szykiem,

więc nie uda się ujść im 

generalskim wężykiem.

Czy niesława jest karą? 

Powiem tyle, co wiem 

– dla tych zdegradowanych 

może być mniejszym złem.

Autor: Marcin Wolski

Powrót

© FORUM S.A