KE może pogrzebać Nord Stream 2

numer 1851 - 13.10.2017 ▶ Gospodarka

SUROWCE KE przygotowuje propozycje zmian w przepisach, by cały Nord Stream 2, również w części biegnącej przez Morze Bałtyckie, podlegał restrykcjom unijnego prawa. Takie regulacje mogą przekreślić projekt Rosjan.

Komisja wystąpi z propozycją doszczelnienia dyrektywy gazowej. W tej chwili toczą się rozmowy na ten temat wewnątrz Komisji. Propozycja ma być przedstawiona do połowy listopada – podały dobrze poinformowane źródła. Chodzi o regulacje z 2009 r., na których opiera się trzeci pakiet energetyczny. 

Objęcie morskiej części planowanego przez Rosjan gazociągu restrykcjami trzeciego pakietu energetycznego byłoby niekorzystne dla Gazpromu. Oznaczałoby bowiem, że spółka ta musiałaby zapewnić innym dostawcom dostęp do Nord Stream 2, a jej własne dostawy przez ten rurociąg mogłyby zostać ograniczone nawet do 50 proc. Takie warunki sprawiłyby, że Nord Stream 2 przestałby być opłacalny. 

Komisja Europejska chce dostać od państw unijnych mandat na rozmowy ze stroną rosyjską, żeby wynegocjować jakiś reżim prawny dla bałtyckiej części Nord Stream 2, ale różnice w stanowiskach krajów członkowskich mogą sprawić, że ustalenie takiego mandatu będzie niemożliwe.

Niektóre kraje członkowskie uważają, że do morskiego odcinka Nord Stream 2 można stosować trzeci pakiet bez zmiany prawa. Według innych ekspertów jest wręcz przeciwnie. Wrześniowa opinia prawna służb Rady UE przychyla się do tego drugiego stanowiska.

Parlament Europejski, który dostrzegał ten problem już wcześniej, zadeklarował, że może zająć się projektem przepisów w nadzwyczajnie szybkim terminie. Europosłowie, nawet ci z partii kanclerz Niemiec Angeli Merkel, są bardzo sceptycznie nastawieni wobec rosyjskiego rurociągu.

Szef komisji przemysłu, badań i energii Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek wzywał wiceprzewodniczącego KE ds. unii energetycznej Marosza Szefczovicza oraz komisarza ds. klimatu i energii Miguela Canete do pilnej nowelizacji dyrektywy gazowej z 2009 r.

Nowelizacja byłaby odpowiedzią na wątpliwości prawne dotyczące tego, czy wobec Nord Stream 2 można stosować przepisy dyrektywy dotyczącej wspólnych zasad rynku wewnętrznego gazu ziemnego. Prawnicy Rady UE przekonują, że w odniesieniu do Nord Stream 2 nie można mówić o gazociągu kopalnianym (wykorzystywanym do przesłania surowca z miejsca wydobycia do zakładu obróbki) ani też o tym, że jest on interkonektorem, czyli łącznikiem pomiędzy krajami. Po nowelizacji takie rozważania byłby bezzasadne.

(pch)

Autor: pch

Powrót

© FORUM S.A