​Morawiecki myśli też o jabłkach

numer 1851 - 13.10.2017 ▶ Opinie

Przedstawiając założenia budżetowe w Sejmie, wicepremier Morawiecki po raz kolejny udowodnił, że potrafi projektować działania finansowe i gospodarcze w dużej skali. Potrafi też przełożyć je na mniejszą. Świetnym tego przykładem jest propozycja wprowadzenia zerowej akcyzy pobieranej od małych i średnich producentów cydru. Napój ten stał się popularny kilka lat temu, gdy Rosja nałożyła embargo na import naszych jabłek. Wtedy polscy przedsiębiorcy postanowili zagospodarować nadwyżki owoców poprzez produkcję cydru. Pomysł chwycił i zainicjował modę na ten alkohol. Obniżka jego ceny z pewnością pomoże jeszcze bardziej go spopularyzować. Ucieszy sadowników, którzy wciąż odbudowują sprzedaż po załamaniu rynku wschodniego. Wesprze też branżę spożywczą, która na taką pomoc ze strony państwa na pewno zasługuje. Jest tam wielu świetnych producentów i eksporterów, którzy promują polską markę. I choć takie rozwiązanie będzie oznaczało mniejsze wpływy do budżetu, to chwali się Morawieckiemu, że zdecydował się na taki krok. A że już dziś jesteśmy największym producentem jabłek w Europie, to może wkrótce przekonamy ją także do polskiego cydru?

Autor: JOANNA GEPFERT

Powrót

© FORUM S.A