Pozdrowienia z Jasnej Góry

numer 1924 - 13.01.2018 ▶ Sport

FELIETON KIBICA Dzisiaj o godz. 12.00 rozpocznie się jubileuszowa 10. Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców na Jasną Górę. To wielki dzień dla nas wszystkich. Uwieńczenie długiej drogi, jaką wspólnie przebyliśmy przez ostatnią dekadę.



Kiedy w 2008 r. rozpoczynaliśmy nasze pielgrzymowanie, wszystko wyglądało inaczej. Na Jasnej Górze nie było nas wówczas więcej niż 200 osób. Modliliśmy się w kolejną rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, przywołując kibicowskie tradycje zaangażowania w walce z komuną i świętych patronów naszego pielgrzymowania, kard. Augusta Hlonda, papieża Jana Pawła II, ks. Jerzego Popiełuszkę. Inna też była Polska, a sami kibice wciąż pełnili funkcję dyżurnych czarnych bohaterów opowieści mainstreamowych mediów z wiadomą gazetą na czele. Z trudem przebijaliśmy się z informacją o naszej inicjatywie w mediach, także tych elektronicznych. Wielu na wieść o kibicowskim pielgrzymowaniu pukało się w czoło. Ale grupa entuzjastów tej ryzykownej, mimo wszystko, inicjatywy zasiała ziarno, które z czasem zaczęło kiełkować i przynosić owoce.

Do najważniejszych zaliczyłbym to wszystko, co dokonało się w sercach pielgrzymów, którzy w ostatnim dziesięcioleciu w szaliku na szyi pojawili się u tronu Królowej Polski. Bo pielgrzymka zawsze na pierwszym miejscu stawiała indywidualne relacje z Panem Bogiem, stwarzała okazję do spotkania się z Nim w sakramentach świętych, bywało, że w niektórych wypadkach miało to miejsce po wielu latach rozłąki z Kościołem. Te owoce są najważniejsze. Ale są i inne. Jednym z nich jest zbudowanie przestrzeni do wspólnego dzielenia się dobrem oraz zachęcania do patriotycznych, charytatywnych i społecznych inicjatyw środowiska kibicowskiego poprzez wspólne dzielenie się swoimi doświadczeniami. Pielgrzymka zawsze miała także wymiar edukacyjny, który realizowany był w formie spotkań z czołowymi polskimi historykami, dziennikarzami, artystami reprezentującymi konserwatywny świat wartości. Stała się ona w ostatnich latach jedną z tych inicjatyw, podczas których wszyscy polscy kibice mówią jednym głosem, pokazując, że polskich patriotów więcej łączy niż dzieli, że razem można zdziałać więcej. To doświadczenie było fundamentalnym spoiwem, które pomogło przejść kibicowskiemu środowisku przez trudne lata nagonki i swoistej wojny, jaką toczyło z rządem pod wodzą Donalda Tuska. Kibice byli konsekwentnymi oponentami władzy, która nie szanowała naszych narodowych tradycji, bohaterów, naszej dumnej historii i na siłę próbowała narzucać nam standardy obce kulturowo oraz moralnie. „Kibolstwo”, jak zaczęto wówczas nazywać to środowisko, konsekwentnie mówiło o konieczności pozbawienia władzy szkodników. I tego żeśmy się doczekali, chociaż wiele postulatów, które na pielgrzymce kibicowskiej były wyartykułowane w ostatnich latach, wciąż czeka na realizację. Kolejne owoce naszej modlitwy na Jasnej Górze to Akcja Testament i Żywy Różaniec Kibiców. Te dwa projekty trwają i wierzę, że przyniosą owoc jeszcze obfitszy.

Na Jasnej Górze będę się modlił także za środowisko wolnych mediów i naszych czytelników. Nasza gazeta, „Gazeta Polska”, TV Republika, Telewizja Trwam i Radio Maryja, Niezależna.pl, wPolityce.pl i inne prawicowe media od początku nas wspierały. Gdyby nie to zaangażowanie, wielu projektów nie udałoby się przeprowadzić. Dziękuję Wam wszystkim za tę piękną dekadę. Niech Pan Bóg nam wszystkim hojnie błogosławi!

Autor: Ks. Jarosław Wąsowicz SDB

Powrót

© FORUM S.A