Baryłka rośnie w oczach

numer 1924 - 13.01.2018 ▶ Gospodarka

SUROWCE Ropa w czwartek powyżej 70 dol. Miedź nadal bez przełamania. Słaby dolar „miodem” dla złota i metali szlachetnych.

Ropa pozostawała mocna. W piątek tuż po godz. 10 gatunek brent symbolicznie zyskiwał na wartości, utrzymując kurs powyżej 69 dol. W czwartek paliwo przekroczyło nawet poziom 70 dol., co po części było efektem spadających w USA zapasów, a także sytuacji globalnej. Zdaniem analityków sytuacja w Wenezueli czy niepokoje w Iranie w dalszym ciągu umacniały paliwo. Nawet rosnąca produkcja w USA, która w grudniu przekroczyła poziom 9,5 mln baryłek dziennie, a w tym roku może przekroczyć 10 mln, nie osłabiła zbytnio paliwa, choć druga część czwartkowych zmagań to wyhamowanie i spadek kursu o prawie 80 centów.

Miedź przed południem zyskiwała 0,4 proc., co niwelowało czwartkowy spadek. Trend kończącego się tygodnia był znacznie spokojniejszy i po wyraźnym noworocznym osłabieniu metal zniwelował w części spadek notowań. Jednak w opinii analityków kluczowa dla dalszego trendu będzie polityka Chin, która przynajmniej w kwestii ochrony środowiska wydaje się coraz bardziej restrykcyjna. A to w dłuższej perspektywie może osłabić skalę popytu na pomarańczowy metal.

Metale szlachetne to inna historia. Wyjątkowo mocne euro umocniło także i złoto, które przekroczyło kurs 1330 dol. Srebro zyskiwało ponad 1 proc., umacniając się powyżej 17 dol. Euro zyskało z powodu przekonania o utworzeniu rządu w Berlinie, a niższe, niż zakładali analitycy, czwartkowe odczyty inflacyjne z USA zmniejszyły nadzieję na umocnienie dolara przez politykę Fedu. Słaby dolar to z reguły mocniejsze złoto i w południe ten scenariusz po raz kolejny był widoczny.

O godz. 13 ropa zyskiwała symbolicznie, a na minusie znowu była miedź. Metal jak na razie ma kiepski styczeń, co poniekąd nie idzie w parze ani z wynikami chińskiej gospodarki, ani z gospodarczą koniunkturą na świecie. Złoto i srebro w dalszym ciągu było na plusie wspierane przez słabego dolara. Wyraźnie zyskała także platyna, która przez chwilę przekraczała nawet poziom 1 tys. dol. Słabiej prezentował się nikiel, który podobnie jak miedź notował lekki spadek.

(rg)



Autor: rg

Powrót

© FORUM S.A