Paluch starła się z Rusin na komisji

numer 1924 - 13.01.2018 ▶ Polska

USTAWA ŁOWIECKA W piątek podkomisja nadzwyczajna zajmująca się prawem łowieckim zakończyła procedowanie. Teraz odbędzie się jeszcze jedno posiedzenie komisji środowiska i ustawa prawdopodobnie uzyska rekomendację. W obradach podkomisji wzięła udział celebrytka Kinga Rusin, która oskarżyła posłankę PiS‑u Annę Paluch, że jest lobbystką Polskiego Związku Łowieckiego.

Procedowanie ustawy, która powinna zostać przyjęta już dawno temu, 22 stycznia 2016 r., szło wczoraj wyjątkowo sprawnie. Głównym założeniem ustawy jest przyjęcie takiego rozwiązania prawnego, które umożliwi właścicielom ziemi wyłączenie własnych terenów z gospodarki łowieckiej. Proponowane prawo ma umożliwić tworzenie obwodów łowieckich sejmikom wojewódzkim. Jednocześnie zapewnia właścicielom nieruchomości objętych projektem uchwały prawo wnoszenia uwag oraz wniesienie do sądu o wyłączenie ich posesji z obwodu łowieckiego i objęcia zakazem polowań.

Wczorajsze obrady przebiegały spokojnie. Ożywienie w procedowanie wniosła dopiero Kinga Rusin, znana z walki z Polskim Związkiem Łowieckim i Lasami Państwowymi. Domagała się m.in. okresowych badań psychiatrycznych dla myśliwych, zakazu polowań w parkach narodowych, zakazu polowań zbiorowych oraz społecznego nadzoru nad PZŁ i LP. – Na pani temat chodzą słuchy. Jest pani posłanką Polskiego Związku Łowieckiego, a nie PiS‑u – wypaliła Kinga Rusin w kierunku kierującej pracą podkomisji Anny Paluch. – Ja w życiu muchy nie skrzywdziłam. Informuję panią Kingę, że mam wadę wzroku. Nigdy w życiu zwierzęcia nie zabiłam i nigdy nie oddałam strzału – broniła się Paluch.



Autor: Jacek Liziniewicz

Powrót

© FORUM S.A