​Walka o unijny budżet

numer 1924 - 13.01.2018 ▶ Opinie

W sprawie przyszłego wieloletniego budżetu UE kilka rzeczy już wiemy. Nowa perspektywa finansowa zacznie się w 2021 r. i obejmie lata do 2026. Odpowiedzialny za budżet niemiecki komisarz Guenther Oettinger oficjalnie nie poparł wiązania unijnych dopłat z oceną „stanu praworządności”, ale ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść w maju. Oettinger potwierdził, że pomysł owych kar wyszedł od krajów członkowskich. Dyskretnie nie dodał, że także od jego ojczyzny. Kary mogą, choć nie muszą, zależeć od jednomyślności w głosowaniu. Jeśli tak, na co mamy nadzieję, to sobie poradzimy. Wiadomo już także, że każde państwo biorca otrzyma mniej pieniędzy z powodu brexitu (Londyn wpłacał 13–14 mld euro rocznie). Nowe „krany finansowe” to polityka imigracyjna i obronna, które obciążą budżet UE na kwotę niewiele mniejszą niż wpłaty Wielkiej Brytanii. Taka konstrukcja budżetu uderzy w główne źródło dofinansowania dla Polski: Wspólną Politykę Rolną i Fundusze Strukturalne. Walcząc o duży budżet dla RP, pamiętajmy, że brexit i fakt, iż stajemy się coraz zamożniejszym krajem spowodowały, że dostaniemy i tak znacznie mniejsze pieniądze, niezależnie od kar za „praworządność”.



Autor: Ryszard Czarnecki

Powrót

© FORUM S.A