Hit na walentynki

numer 1951 - 14.02.2018 ▶ Sport

LIGA MISTRZÓW Wśród kibiców piłkarskich już od dłuższego czasu krąży żart. Chłopak zabiera dziewczynę na walentynki do Paryża. Dziewczyna jest wniebowzięta, jednak zamiast zwiedzania romantycznych zaułków, jest… wizyta na stadionie. Dziś wieczorem Paris Saint-Germain podejmuje Real Madryt.

To będzie piękny mecz, w którym każdy piłkarz chciałby zagrać. Zdajemy sobie sprawę, że PSG to wielki przeciwnik, ale wierzymy w nasze umiejętności. Gramy u siebie, możemy liczyć na wsparcie naszych kibiców i wyjdziemy na boisko, by dać z siebie wszystko – mówi przed meczem bramkarz Realu Keylor Navas.

To zdecydowanie najciekawszy mecz 1/8 finału. Paryżanie już od kilku sezonów mają ambicje, żeby wygrać Ligę Mistrzów. Przed rokiem w dramatycznych okolicznościach odpadli po dwumeczu z Barceloną. Po wygranej 4:0 u siebie przegrali na wyjeździe aż 1:6. Teraz w drodze do finału już na pierwszym etapie trafiają na innego potentata – Real Madryt.

„Królewscy” to jednak nie tak samo mocny zespół jak przed rokiem. W lidze spisują się bardzo słabo. Do Barcelony tracą aż 17 punktów, choć trzeba uczciwie przyznać, że forma madrytczyków ostatnio idzie w górę. W czterech ostatnich meczach nazbierali 10 punktów. Przebudził się wreszcie Cristiano Ronaldo. Wcześniej słynny Portugalczyk miał ogromne problemy ze strzelaniem goli. Celownik wyregulował w ostatnim spotkaniu z Realem Sociedad. Zdobył trzy bramki, a mistrzowie Hiszpanii wygrali 5:2. W europejskich pucharach Real radzi sobie lepiej niż w lidze. Drużyna Zinedine’a Zidane’a strzela więcej goli, lepiej podaje, doprowadza do większej liczby rzutów różnych, dośrodkowuje dokładniej, ma większą skuteczność w dryblingach i jest skuteczniejsza w uderzeniach na bramkę.

Dziś czeka nas poważna weryfikacja tych słów. PSG jest w tym sezonie wyjątkowo mocne. Pewnie prowadzi w Ligue 1, strzela mnóstwo, a do tego paryżanie są ostatnio w świetnej formie. – Jesteśmy gotowi na starcie z „Los Blancos”. To niezwykle istotny mecz dla całego sezonu. To wielkie wydarzenie dla nas, dla naszych kibiców. Staniemy naprzeciw wielkiej drużyny na wspaniałym stadionie. Musimy się na to przygotować. Szanse obydwu zespołów oceniam 50:50. „Królewscy” mają wybitnych zawodników. Naszą siłą jest atak z Kylianem Mbappé oraz Neymarem na czele – przyznał Marco Verratti.

Właśnie na Brazylijczyka będą zwrócone oczy całego piłkarskiego świata. Latem był bohaterem najdroższego transferu w historii. Za ponad 220 mln euro zamienił Barcelonę na Paryż. Teraz jego nazwisko wymienia się w kontekście ewentualnych przenosin do Realu. Gdyby transakcja doszła do skutku, Neymar po raz kolejny pobiłby transferowy rekord.

 

Autor: Krzysztof Oliwa

Powrót

© FORUM S.A