Honor i wolność cenili nad życie

numer 1951 - 14.02.2018 ▶ Temat Dnia

Walka o niepodległą Polskę była dla nich świętym obowiązkiem, a Bóg i honor najwyższymi wartościami. Bez wahania oddawali życie, walcząc o to, w co mocno wierzyli – tak w wielkim skrócie można opisać żołnierzy Armii Krajowej. Dzisiaj mija 76 lat, odkąd naczelny wódz gen. Władysław Sikorski powołał tę legendarną podziemną formację wojskową do życia.

W ślad za moim rozkazem z dnia 3 września 1940 r. znoszę dla użytku zewnętrznego nazwę ZWZ. Wszyscy żołnierze w czynnej służbie wojskowej w kraju stanowią Armię Krajową podległą Panu Generałowi jako jej dowódcy. Stanowisko Pana Generała nosi nazwę Dowódcy Armii Krajowej” – taki rozkaz naczelnego wodza gen. Władysława Sikorskiego dotarł depeszą do Polski 14 lutego 1942 r. Tego dnia Armia Krajowa została oficjalnie powołana do życia. Było to najsilniejsze i najlepiej zorganizowane wojsko konspiracyjne działające w pogrążonej w wojnie Europie.

– Armia Krajowa jest absolutnym fenomenem na skalę światową. Powstała z przemianowania Związku Walki Zbrojnej. To jest bardzo ważne, gdyż pokazuje, że polski opór trwał od pierwszych dni wojny. My nigdy nie kolaborowaliśmy z Niemcami i nigdy nie straciliśmy nadziei na odzyskanie wolności – mówi „Codziennej” historyk Tadeusz Płużański. Dodaje również, że żołnierzy AK cechowało silne przywiązanie do takich wartości jak Bóg, honor i ojczyzna. – Żołnierze AK byli ludźmi z ideałami, marzeniami o wolności. Gotowi byli za nie umierać. To było inne pokolenie. Fenomen tej formacji polegał też na tym, że działała ona na wielu płaszczyznach. Prowadziła akcje zbrojne, wywiadowcze, a także ważne akcje propagandowe. Co więcej, działała w podziemiu, ale to nie przeszkadzało żołnierzom skutecznie wypełniać zadań – tłumaczy Płużański.

„Codziennej” i „Gazecie Polskiej” w zeszłym roku udało się przeprowadzić wywiad ze zmarłą niedawno Hanną Szczepanowską, legendarnym żołnierzem AK, uczestniczką Powstania Warszawskiego. „Służba Bogu i ojczyźnie była dla nas obowiązkiem. To są wytyczne, które mnie wtedy poprowadziły. Mentalność ówczesnych ludzi nie była skomplikowana: gdy Polska była zagrożona, musieliśmy stanąć w jej obronie” – mówiła wtedy śp. Hanna Szczepanowska.

Główne uroczystości upamiętniające 76. rocznicę powstania AK odbyły się w minioną niedzielę w Warszawie, jednak władze wielu miast w Polsce właśnie dzisiaj organizują lokalne uroczystości poświęcone pamięci żołnierzy tej legendarnej formacji wojskowej.

Autor: Jan Przemyłski

Powrót

© FORUM S.A