Jacek Czaputowicz: Bazy USA z Niemiec do Polski – zapraszamy

numer 1951 - 14.02.2018 ▶ Polska

WYWIAD Jacek Czaputowicz, minister spraw zagranicznych, w rozmowie z „Gazetą Polską” wspomina m.in. o kryzysie polsko-izraelskim oraz przeniesieniu baz amerykańskich z Niemiec do Polski. Według niego taki manewr skutkowałby obniżeniem kosztów dla budżetu USA.

Przeniesienie baz amerykańskich do Polski byłoby znaczącym wzmocnieniem bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO, a zarazem skutkowałoby obniżeniem kosztów dla USA. To jest zbieżne z polskimi interesami, dlatego będziemy dokładali wszelkich starań, by wesprzeć tę inicjatywę. Jesteśmy gotowi stworzyć odpowiednią infrastrukturę, dogodne warunki dla obecności wojsk amerykańskich w Polsce, co wzmocniłoby odstraszanie w stosunku do Rosji” – powiedział Jacek Czaputowicz, minister spraw zagranicznych, w rozmowie z „Gazetą Polską”.

Ocenił też sytuację w regionie w kontekście polityki rosyjskiej i amerykańskiej. „Rosja uzyskała środki finansowe po otwarciu Nord Stream 1, które wykorzystała na modernizację armii. Ta armia dokonała agresji najpierw w Gruzji, następnie na Ukrainie. Za każdym razem, gdy Rosja łamała prawo międzynarodowe, konsekwencje, jakie spadły na Moskwę, nie powstrzymywały jej przed kolejnymi działaniami” – kontynuował.

Ponadto Czaputowicz odniósł się do kryzysu między Polską a Izraelem, który wybuchł po przyjęciu przez parlament nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która m.in. zakazuje używania sformułowania „polskie obozy śmierci”. „Nowelizacja ustawy o IPN-ie, która wprowadza kary za zakłamywanie historii i obarczanie Polski winą za Holokaust, budzi w Izraelu pewne kontrowersje. Może to wynikać z mało precyzyjnych sformułowań czy też niewłaściwej interpretacji prawa” – stwierdził szef resortu. Jego zdaniem przepisy są jednak na tyle precyzyjne, że nie dopuszczają karania np. tych, którzy ocaleli z Holokaustu i w swoich świadectwach negatywnie oceniają Polaków za część wydarzeń, do których doszło w Polsce.

Jednak rozwiązanie konfliktu polsko-izraelskiego to niejedyny problem, z którym musi się zmierzyć obecny minister. Od miesięcy trwa bowiem spór na linii Warszawa–Bruksela. Jacek Czaputowicz twierdzi, że państwa członkowskie nie chciałyby głosowania w sprawie art. 7. „Nie chcą stawiać sprawy na ostrzu noża, co byłoby niedobre dla wspólnoty” – podsumował.

 

Autor: Klaudia Dadura

Powrót

© FORUM S.A