​Platforma broni prywatyzacji Ciechu

numer 1951 - 14.02.2018 ▶ Polska

POLITYKA Sześć osób zostało zatrzymanych przez CBA i usłyszało zarzuty w związku z prywatyzacją Ciechu. Wśród nich jest były wiceminister skarbu w rządzie PO-PSL i prezes Giełdy Papierów Wartościowych Paweł T. Reakcja opozycji? „Sprawa jest dęta”, „Ciech ma się dobrze”.

Śledztwo – jak przypomina Centralne Biuro Antykorupcyjne – dotyczy sprawy niedopełnienia obowiązków i nadużycia udzielonych uprawnień „w celu osiągnięcia korzyści majątkowych przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi skarbu państwa, w związku ze zbyciem przez skarb państwa w odpowiedzi na publiczne wezwanie Kl Chemistry z grupy Kulczyk Investments 37,9 proc. akcji Ciech za kwotę nie mniejszą niż 619 mln zł, czym wyrządzono państwu szkodę majątkową w wielkich rozmiarach”. Państwo mogło na tym stracić nawet 110 mln zł.

To wszystko nie przekonuje jednak polityków opozycji, którzy idą w zaparte, broniąc jednej z większych afer z czasów rządu PO-PSL. Zdaniem eurodeputowanego Platformy Obywatelskiej Janusza Lewandowskiego „Ciech ma się dobrze”, a sam polityk w rozmowie z TOK FM wyraził nadzieję, że „transakcja się wybroni”. Z kolei w ocenie Izabeli Leszczyny z PO „to była spółka giełdowa, wycena aukcji była giełdowa, wezwanie do sprzedaży było publiczne i oferta była publiczna. Wszystkie karty leżały na stole”. – Zbigniew Ziobro musiał mieć najpierw sądy partyjne w swoich rękach, bo bał się, że jak ta sprawa pójdzie do normalnego sądu, niezależnego i niezawisłego, to okaże się, że jest dęta – oceniła na antenie TVP Info Leszczyna.

(dł)

Autor: dł

Powrót

© FORUM S.A