​Bliski zmierzch diesla

numer 1974 - 13.03.2018 ▶ Gospodarka



BRANŻA SAMOCHODOWA Coraz więcej firm motoryzacyjnych zamierza wyeliminować montowanie silników o zapłonie samoczynnym z oferowanych samochodów. Za kilka lat nie będzie już diesli we fiatach, alfach romeo czy volvach.

Wygląda na to, że jesteśmy świadkami końcówki ery konstrukcji Rudolfa Diesla, pamiętającej jeszcze wiek XIX. 27 lutego Federalny Sąd Administracyjny w Lipsku wydał wyrok, który umożliwia niemieckim miastom i gminom wprowadzanie zakazu poruszania się samochodami z silnikiem Diesla na ich terenie. W miastach takich jak Berlin, Monachium i Hamburg już dziś obowiązują przepisy zakazujące częściowo wjazdu samochodom z dużą emisją trujących spalin.

Z uwagi na ogromną skalę problemu, jakim są smog i jego konsekwencje zdrowotne dla mieszkańców metropolii, władze największych miast Europy i Ameryki zapowiadają wprowadzenie do 2025 r. całkowitego zakazu wjazdu samochodom z silnikami Diesla, a już teraz częściowe ograniczenia mają wprowadzić władze Paryża, Aten, Madrytu czy Meksyku.

Zła passa silników wysokoprężnych przybiera na sile. W ostatnich dniach lawinowo posypały się zapowiedzi producentów o wycofywaniu się z produkcji samochodów z silnikami wysokoprężnymi. Do Volvo, General Motors, Porsche i Subaru dołączył właśnie Fiat Chrysler. Jak dowiedział się nieoficjalnie „Financial Times”, koncern w ramach czteroletniego planu, który ma zostać ujawniony 1 czerwca, zamierza do 2022 r. całkowicie wycofać silniki Diesla z produkcji swoich samochodów osobowych.

Fiat Chrysler, producent aut takich marek, jak Jeep, Dodge, Chrysler, Maserati, Alfa Romeo i Fiat, odmówił komentarza w sprawie.

 

Autor: Paweł Woźniak

Powrót

© FORUM S.A