​Nitras nie chce już kłamać

numer 1974 - 13.03.2018 ▶ Polska

WYBORY Był młody, dlatego kłamał. Dziś już tego nie będzie robił – obiecuje poseł PO Sławomir Nitras, mówiąc o… sobie. Chce kandydować na urząd prezydenta Szczecina.

Chodzi o kampanię wyborczą z 2006 r. Wówczas poseł Nitras pracował w sztabie wyborczym kandydata PO na prezydenta Szczecina – Piotra Krzystka. Nitras zarzucił Teresie Lubińskiej, kandydatce PiS‑u na prezydenta Szczecina, że będąc wiceministrem finansów, umorzyła posłowi Samoobrony 300 tys. zł długu wobec skarbówki. Było to kłamstwo. Nitras przegrał wtedy dwa procesy sądowe.

Wczoraj podczas konferencji prasowej w Szczecinie swoje kłamstwa tłumaczył tak: – Niech to zostanie między nami, to jest historia, miałem wtedy 30 lat. Dzisiaj mam 45 lat, jestem poważnym człowiekiem, mam żonę i dzieci. Jestem szczęśliwy, mieszkam w Szczecinie, kocham to miasto, mam pomysł na to miasto. Chciałbym kandydować na urząd prezydenta w Szczecinie i patrzę z tej perspektywy w przyszłość, pamiętając o złych i dobrych doświadczeniach.

Poseł zapowiedział także, że nie pozwoli sobie na kłamstwa pod swoim adresem. Według niego nieprawdziwe informacje o nim rozpowszechnia były pracownik Platformy Obywatelskiej Michał Dzięba. – Pomówił moją żonę o to, że czerpała korzyści finansowe z budowy gazoportu w Świnoujściu. Moja żona prowadziła działalność gospodarczą do roku 2012 i nigdy w życiu na żadną publiczną inwestycję, w tym również na gazoport w Świnoujściu, nie dostarczała ani jako wykonawca, ani podwykonawca jakichkolwiek materiałów budowlanych – deklarował poseł.

 

Autor: Tomasz Duklanowski

Powrót

© FORUM S.A