Co jest ostoją Rzeczypospolitej?

numer 1974 - 13.03.2018 ▶ Opinie

Tomasz Komenda siedzi osiemnaście lat za morderstwo i gwałt, którego nie popełnił. Dopiero teraz prokuratura rozwikłała sprawę, ale nie wróci to człowiekowi zmarnowanego życia. Inna sprawa. W Malborku sąd skazał ochroniarza, który podczas interwencji ws. włamania do domu jednorodzinnego, oddaniu dwóch strzałów ostrzegawczych, strzelił do uciekającego włamywacza – kula, rykoszetując, trafiła bandytę w plecy. Nie dość, że ochroniarz został skazany i zamiast medalu nie może już wykonywać zawodu, do którego jest jak najbardziej predysponowany, to jeszcze złoczyńca pozwał go cywilnie, domagając się miliona złotych odszkodowania. Fakt, że były już włamywacz jeździ teraz na wózku, to tylko jego ryzyko zawodowe, ale dzisiaj w Polsce możliwe jest, że sąd to odszkodowanie mu przyzna i zrujnuje człowieka, który dobrze wykonywał swoje obowiązki służbowe. Jeśli te dwa przykłady z ostatnich dni nie przekonują opornych do pogodzenia się z koniecznością pilnej zmiany prawa i sądów, to już nic ich nie przekona… Krzewienie niesprawiedliwości przez sądy i sędziów z pewnością nie jest ostoją Rzeczypospolitej.

 

Autor: Igor Szczęsnowicz

Powrót

© FORUM S.A