Jaką metodą ustalić metodę głosowania

numer 1975 - 14.03.2018 ▶ Opinie

Wydawało się, że wraz z powołaniem nowego składu Krajowej Rady Sądownictwa reforma wymiaru sprawiedliwości będzie miała z górki. Jednak na skutek zacietrzewienia I prezes Sądu Najwyższego może dojść do zablokowania prac rady. Oto bowiem pierwsze jej posiedzenie powinien zwołać przewodniczący KRS‑u. Tego zaś nie ma, bo Małgorzata Gersdorf zrezygnowała z tej funkcji. Wobec tego powinien to uczynić I prezes SN – to też pani sędzia Gersdorf, która do tego się nie kwapi, bo uważa skład KRS‑u za niekonstytucyjny. Tymczasem Sąd Najwyższy uniewinnił prokuratura, który nie wiedział, że pijany prowadzi samochód. Wygląda na to, że w tym przeciąganiu sprawy nie chodzi o nic więcej jak tylko o to, by zdążyć zamieść pod dywan jeszcze kilka sprawek kolegów, głosząc jednocześnie dyrdymały o obronie zagrożonej praworządności. W tej sytuacji należałoby się zastanowić, czy godzić się, by formalności proceduralne uniemożliwiły działanie konstytucyjnego organu, jakim jest KRS, i uznać, że wszyscy członkowie rady mogą wyjątkowo zwołać jej posiedzenie. Inaczej grozi popadnięcie w groteskę rodem z filmu „Rejs” i deliberowanie, jaką metodą ustalić metodę głosowania.

 

Autor: Adrian Stankowski

Powrót

© FORUM S.A