Słabsza końcówka udanego tygodnia

numer 2226 - 12.01.2019 ▶ Gospodarka

GIEŁDA Czwartek pod kreską na Giełdzie Papierów Wartościowych. W piątek nieco lepiej, choć w południe rynek wyraźnie wyhamował. Europa trwała w podobnym trendzie. Na GPW padł rekord sektora paliwowego.

Czwartkowe notowania przyniosły w Warszawie osłabienie. WIG20 zamknął dzień spadkiem o 0,3 proc., choć wyraźnie poprawił notowania w drugiej części sesji. Podobny scenariusz widoczny był na innych europejskich parkietach, jednak tam notowania zakończyły się umocnieniem indeksów. Na GPW drugą udaną sesję miały walory CD Projektu zyskujące ponad 3,6 proc. Słabo zaprezentowały się banki, ponaddwuprocentowe spadki zanotowały Alior i PKO BP. Obroty na rynku wyniosły ponad 900 mln zł, co potwierdza rosnące zainteresowanie parkietem.

W USA notowane są kolejne wzrosty. DJIA pokonał pułap 24 tys. pkt, a wskaźnik Composite jest coraz bliżej 7 tys. pkt. Dla obu parkietów była to piąta z rzędu wzrostowa sesja. Cały czas bardzo dobrze prezentują się walory Boeinga, które w ciągu tygodnia zyskały ponad 13 proc.

Piątkowe notowania na giełdach azjatyckich odznaczały się wyraźną przewagą zielonego koloru. Indeks w Tokio zyskał prawie 1 proc., podobnie chiński wskaźnik China A50. Umocnienie widoczne było także w Seulu i Hongkongu. W stolicy Korei 60 spółek tworzących indeks KOSPI 100 zamknęło dzień na plusie.

Europa przed piątkową sesją nie otrzymała żadnych znaczących danych ekonomicznych. Początek dnia wydawał się optymistyczny, po kilku minutach większość indeksów notowała nieznaczne wzrosty, a wyraźne umocnienie widoczne było na warszawskim parkiecie, WIG20 zyskiwał ponad 0,5 proc. Po trzech kwadransach było jeszcze lepiej, wzrost WIG20 sięgał 0,9 proc. Udany początek dnia miały CD Projekt i PKN Orlen. Płocka spółka drożała o ponad 2 proc., a towarzyszyły temu także znaczące (choć nie tak wysokie) jak dzień wcześniej obroty.

Po 90 minutach gry, gdy inwestorzy otrzymali włoskie i brytyjskie dane gospodarcze, na GPW atmosfera była jeszcze bardzo dobra. WIG20 zyskiwał ponad 1,1 proc., jeszcze lepiej prezentowały się średnie firmy. W efekcie indeks WIG znalazł się blisko 60 tys. pkt, co oznaczało testowanie najlepszego wyniku od czterech miesięcy. Sektor paliwowy za sprawą PKN i kolejnego rekordu Lotosu notował roczne maksimum. W drugim segmencie jedynie cztery spółki były na minusie, zwyżkowały te z segmentu gier. Dino PL drożało o 1 proc., Azoty umocnieniem o prawie 3 proc. notowały piąty z rzędu wzrost. Spółka od październikowego minimum zdrożała już ponad 60 proc., czemu nie przeszkadzają słabe wyniki za III kwartał, gdy strata przekroczyła 110 mln zł.

Zachód kontynentu nie prezentował się już tak dobrze. Słabe odczyty z Włoch nie pomogły akcjom w Mediolanie, tamtejszy indeks zyskiwał 0,25 proc., a poranny trend był wybitnie spokojny. Zdecydowanie lepiej było w Londynie, FTSE umocnił się o 0,8 proc., pokonując po raz pierwszy w tym roku poziom 7 tys. pkt.

Kolejne kwadranse wyraźnie osłabiły atmosferę na warszawskim parkiecie. Indeks WIG20 po godz. 11 tracił od swojego maksimum już 15 pkt, a znaczący wpływ na taki obraz miały słabnące CD Projekt i PKO BP, które od porannego szczytu straciło ponad 1 proc.

Londyn, Paryż i Frankfurt znajdowały się w południe blisko dziennych minimów, co nie było dobrym prognostykiem na drugą część dnia. Oczywiście kluczem wtedy był Nowy Jork (odczyty z rynku terminowego są tam bardzo spokojne). Jednak tydzień zakończy się zapewne umocnieniem na większości z parkietów.

Na GPW przedpołudniowe osłabienie nie dotknęło średnich firm, ich indeks zyskiwał ponad 1 proc. i wiele wskazywało na to, że tydzień zakończy się lepszym wynikiem niż dla giełdowej elity. Znaczącą zmianą była coraz większa aktywność (obroty po trzech godzinach przekraczały 450 mln zł), co dobitnie pokazuje, że świąteczna atmosfera jest już dawno za nami.

Autor: Rafał Grodowski

Powrót

© FORUM S.A