Wagnerowcy pałują opozycję w Sudanie

numer 2226 - 12.01.2019 ▶ Świat

AFRYKA Rosyjscy najemnicy z tzw. grupy Wagnera pomagają w tłumieniu antyrządowych protestów. Kreml chce utrzymać przy władzy dyktatora Omara Baszira – informuje „The Times”.

Powołując się na źródła w sudańskiej opozycji, brytyjski dziennik podał, że wagnerowcy prowadzą szkolenia lokalnych służb wywiadu i bezpieczeństwa. Uczestniczą też w tłumieniu antyrządowych protestów wymierzonych w 30-letni reżim 75-letniego dyktatora Omara Baszira. Tzw. grupa Wagnera dwa lata temu została objęta amerykańskimi sankcjami za udział w konflikcie na Ukrainie i jest związana z Jewgienijem Prigożynem, nazywanym przez media „kucharzem Putina”.

Wagnerowcy i inne rosyjskie organizacje najemników działają już w dziesięciu krajach w Afrycie, w których w zamian za prawo do wydobycia surowców wspierają lokalne władze. W Rosji oficjalnie obowiązuje prawo zakazujące działalności najemników, nieoficjalnie realizują oni jednak agresywną politykę Kremla.

Przyczynami trwających od połowy grudnia protestów w Sudanie były zarówno rosnące ceny, jak i plany szefa państwa dotyczące zmiany konstytucji, które miałyby umożliwić mu sprawowanie władzy po zakończeniu kadencji w 2020 r. Według oficjalnych danych od początku roku w wyniku starć ze służbami miało zginąć co najmniej 20 osób, w tym dwóch funkcjonariuszy. Amnesty International informowała wcześniej o co najmniej 37 zabitych. Eksperci i zachodnie media wskazują na gwałtowny wzrost w ostatnich latach zainteresowania Rosji Afryką Subsaharyjską, przede wszystkim w zakresie rozbudowy armii i handlu.

(ak)

Autor: ak

Powrót

© FORUM S.A