Rekordowe wybory na Ukrainie

numer 2251 - 11.02.2019 ▶ Świat

KIJÓW W wyznaczonych na 31 marca br. wyborach prezydenckich na Ukrainie wystartuje 44 kandydatów. O start w wyścigu prezydenckim ubiegały się 94 osoby, jednak ostatecznie Centralna Komisja Wyborcza zarejestrowała niespełna połowę.

W większości przypadków powodem niezarejestrowania było niewpłacenie wadium (które jest zwracane jedynie zwycięzcy wyborów i ewentualnemu uczestnikowi drugiej tury). CKW odmówiła też rejestracji kandydatowi komunistów, wskazując na to, że propagowanie ustroju komunistycznego jest niezgodne z obowiązującym na Ukrainie prawem.

Wśród startujących są cztery kobiety. 24 pretendentów do fotela prezydenckiego to kandydaci partii politycznych, a 20 to kandydaci niezależni.

W wyborach wystartują m.in. urzędujący prezydent Petro Poroszenko, szefowa Batkiwszczyny Julia Tymoszenko, aktor, komik i producent telewizyjny Wołodymyr Zełenski, związany z prorosyjskim blokiem opozycyjnym były minister energetyki i wicepremier Jurij Bojko, były minister obrony Anatolij Hrycenko czy mer Lwowa, lider partii Samopomicz Andrij Sadowyj.

Rekordowa liczba kandydatów (ponaddwukrotnie większa niż podczas poprzednich wyborów) nie przekłada się na rekordowe zainteresowanie wyborców. Obserwatorzy wskazują na duży odsetek respondentów niezdecydowanych oraz stosunkowo wysokie poparcie dla „kandydatów protestu” niebędących politykami. Dobre notowania Wołodomyra Zełenskiego, który zdobył popularność, grając prezydenta w serialu komediowym „Sługa narodu”, świadczą o tym, że Ukraińcy mają ograniczone zaufanie do klasy politycznej.

Dotąd żaden z kandydatów nie notuje poparcia powyżej 25 proc. i w tej sytuacji druga tura jest prawie pewna (w poprzednich wyborach Petro Poroszenko wygrał w pierwszej turze, zdobywając ponad 54 proc. głosów i zdecydowanie wyprzedzając Julię Tymoszenko, która uzyskała niespełna 13 proc.). Według przeprowadzonych w drugiej połowie stycznia br. badań opinii na czele wyścigu prezydenckiego plasują się Wołodymyr Zełenskij, Petro Poroszenko i Julia Tymoszenko. Sondaż grupy Rejting daje Zełenskiemu 19 proc., Tymoszenko 18 proc., a urzędującemu prezydentowi 15 proc. Na nieco inną kolejność wskazuje badanie centrum SOCIS. Tu również na pierwszym miejscu jest Zełenski z 23 proc. poparcia, drugie zajmuje Petro Poroszenko (16,4 proc.), a trzecie Julia Tymoszenko (15,7 proc.). Jeśli te notowania się nie zmienią i w pierwszej turze żaden z kandydatów nie uzyska ponad 50 proc. głosów, to wszystko rozstrzygnie się w drugiej turze 21 kwietnia. Ostatecznie wyniki mają być ogłoszone najpóźniej 1 maja.

 

Autor: Wespazjan Wielohorski

Powrót

© FORUM S.A