Wraca Liga Mistrzów

numer 2252 - 12.02.2019 ▶ Sport

Manchester United–PSG i AS Roma–Porto – to pierwsze mecze wracającej po przerwie zimowej Ligi Mistrzów. Faworytem starcia Anglików z Francuzami są Czerwone Diabły, które pod wodzą Ole Gunnara Solskjaera nie przegrały od jedenastu spotkań.



To jasne, że zespół jest w dobrej formie. Skład jest zjednoczony, a każdy piłkarz zrobi wszystko, aby spróbować podtrzymać serię pozytywnych wyników z ostatnich tygodni. Czujemy, jak szczęśliwi są teraz kibice. To sprawia, że jesteśmy jeszcze mocniejsi. Tyle jednak gadania o formie. Myślimy o naszym następnym meczu, koncentrujemy się na dobrych przygotowaniach i daniu z siebie wszystkiego. Przeszłość nie ma dużego znaczenia w futbolu. Tak jak mówiłem, nasze najbliższe mecze są szczególnie ważne. Gramy z PSG na Old Trafford. Potrzebujemy tego, aby atmosfera na stadionie była tak imponująca jak w każdym wielkim meczu w europejskich pucharach w Teatrze Marzeń. Zagraliśmy dwa razy z rzędu na wyjeździe, więc cieszymy się na myśl o spotkaniu u siebie – mówi przed meczem Juan Mata.

Ich gwiazda rozbłyśnie

Angielskie media podgrzewają atmosferę przed wtorkowym meczem Manchesteru United z Paris Saint-Germain w Champions League. Po przeciwnych stronach staną Marcus Rashford i Kylian Mbappe. – Zdaję sobie sprawę, że przed meczem będą porównania. Jestem przekonany, że PSG będzie patrzyło na Marcusa, tak jak my patrzymy na Mbappé. Jest jednym z głównych zagrożeń w ich zespole – mówi Solskjaer. – Na żywo widziałem Mbappé’a tylko raz. Widzę natomiast Marcusa każdego dnia i będzie on naprawdę klasowym zawodnikiem. – Uwielbiam pracę z nim. Ta para wywrze ogromne wrażenie na światowym futbolu przez następne dziesięć lat. Ich gwiazda rozbłyśnie – dodaje Solskjaer.

Jeśli mnie zabawicie, to zabawicie także publikę

Norweg radzi sobie świetnie w roli trenera „Czerwonych Diabłow”. Pod wrażeniem jego pracy jest legendarny sir Alex Ferguson. W rozmowie z norweskim dziennikiem „VG” wyjawił to René Meulensteen, były asystent Szkota w ekipie Czerwonych Diabłów. Meulensteen niedawno spotkał się z Fergusonem i rozmawiał na temat obecnej sytuacji Manchesteru United. Klub z Old Trafford pod wodzą Solskjaera wygrał 10 z 11 spotkań. – Sir Alex jest bardzo zadowolony z tego, jak pracuje Ole – stwierdził Meulensteen. – W końcu dostrzega siebie w tym, co widzi i słyszy na temat klubu. Sir Alex, podobnie jak każdy z nas, nie był w stanie tego robić w ostatnich pięciu latach. Jest pod dużym wrażeniem Ole. Na sto procent. Jest zachwycony jego pracą. Cieszy się, że może widzieć Manchester United grający, tak jak lubi. Zawsze powtarzał piłkarzom: „Pokażcie mi coś, co sprawi mi radość. Jeśli mnie zabawicie, to zabawicie także publikę”. Ole też przyświeca ta myśl – dodał Meulensteen.

Wierzę jedynie w pracę i jeszcze cięższą pracę

Ostatnie sukcesy Czerwonych Diabłów to w dużej mierze zasługa Paula Pogby, który po odejściu José Mourinho stał się najważniejszym piłkarzem drużyny z czerwonej części Manchesteru. – Paul Pogba wciąż jest młody, ale jest wielkim piłkarzem, któremu trzeba ufać. Teraz widzę, że jest dużo bardziej zaangażowany i gra dobrze – mówi Sanchez cytowany przez dziennik „The Mirror”. Sanchez pytany o zmianę na stanowisku menedżera Manchesteru United odpowiada: – Atmosfera w klubie jest znakomita. Nigdy nie mówię natomiast o tym, co dzieje się w szatni.

– Ludzie mówiąc, że to, jak zmieniły się sprawy, to musi być jakiś cud. Ale ja nie wierzę w cuda. Wierzę jedynie w pracę i jeszcze cięższą pracę. To właśnie robimy – dodaje Alexis.

23 mecze, cztery bramki i pięć ostatnich podań

O negatywnych emocjach za czasów portugalskiego trenera wypowiedział się ostatnio Peter Schmeichel, legendarny bramkach Manchesteru United. Duńczyk rozmawiał na temat Mourinho w studiu telewizji BeIN Sports. Portugalczyk w grudniu został zwolniony ze stanowiska menedżera Manchesteru United. – Uważam, że największym problemem Mourinho były komunikaty wysyłane przez niego w świat – stwierdził Schmeichel. Reprezentował Manchester United i nie było to dobre. Jego słowa były bardzo negatywne i pod pewnymi względami bardzo przykre. Na świecie są miliony fanów Manchesteru United. Wielu z nich żyje życiem klubu. Menedżer klubu musi ich inspirować – dodał Duńczyk.

Manchester jest w gazie, a PSG ma same problemy. Oprócz niedysponowanego Neymara lista kontuzjowanych poszerzyła się po ostatniej kolejce ligowej o kolejne nazwiska. Paris Saint-Germain potwierdziło kontuzje Edinsona Cavaniego oraz Thomasa Meuniera. Obaj zawodnicy mistrza Francji nabawili się ich w sobotnim spotkaniu Ligue 1 z Bordeaux (1:0). Urugwajski napastnik, który chwilę wcześniej wykorzystał rzut karny, w przerwie został zmieniony przez Kyliana Mbappé’a. Belgijskiego obrońcę w 80. minucie zmienił Colin Dagba. – Konsultacja neurologiczna potwierdziła lekki wstrząs mózgu u Meuniera. Piłkarz musi odpocząć, a pod koniec tygodnia przejdzie kolejne badanie – poinformował klub. „Cavani uszkodził ścięgno w prawym biodrze. Dalsze leczenie i długość przerwy w grze zostanie określona w najbliższych dniach” – czytamy w krótkich komunikatach. A to bardzo duże osłabienie. 31-letni Urugwajczyk rozegrał w tym sezonie 26 spotkań w koszulce PSG. Strzelił w nich 22 gole i zanotował osiem asyst. Bilans 27-letniego Meuniera to 23 mecze, cztery bramki i pięć ostatnich podań.

Autor: Krzysztof Oliwa

Powrót

© FORUM S.A