Logistyk organizacji terrorystycznych złapany w Polsce

numer 2252 - 12.02.2019 ▶ Temat Dnia

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, współpracując ze Strażą Graniczną, zatrzymała Nurmagomeda M., obywatela rosyjskiego narodowości czeczeńskiej, który jest podejrzewany o wspieranie organizacji terrorystycznych, m.in. IS i Al-Kaidy. – Obecnie, zgodnie z decyzją sądu, mężczyzna ten czeka w areszcie deportacyjnym, aż Straż Graniczna będzie gotowa go wywieźć – powiedział „Codziennej” Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.



Do zatrzymania doszło 30 stycznia br., jednak ze względów bezpieczeństwa informację tę przekazano dopiero wczoraj. Nurmagomed M., według polskich służb, podejmował działania o charakterze terrorystycznym i jest podejrzewany o działanie na rzecz organizacji terrorystycznych.

– Z materiałów zebranych przez ABW wynika, że zatrzymany mężczyzna utrzymywał kontakty z różnymi organizacjami terrorystycznymi. Prowadził działania, które można nazwać zabezpieczeniem logistycznym – powiedział „Codziennej” Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych. Dodał również, że M. był członkiem grupy, którą polskie służby rozpracowywały od zeszłego roku. – To jest grupa, która została zneutralizowana poprzez wnioski o wydalenie. W jej skład wchodzili głównie obywatele Rosji narodowości czeczeńskiej. Sam M. utrzymywał kontakty z ludźmi, którzy kooperowali z osobami związanymi z Al-Kaidą oraz Państwem Islamskim – powiedział nam Stanisław Żaryn. – Na podstawie tych danych szef ABW podjął decyzję o złożeniu wniosku do Urzędu ds. Cudzoziemców, aby zdjąć z niego ochronę na terytorium naszego kraju, a także wpisać go do wykazu cudzoziemców, których pobyt na terytorium Polski jest niepożądany – dodał rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych.

W tym momencie, zgodnie z decyzją sądu, zatrzymany mężczyzna przebywa w areszcie deportacyjnym, a Straż Graniczna przygotowuje działania, których skutkiem będzie wydalenie go z Polski.

„Codzienna” próbowała się dowiedzieć, kiedy dokładnie dojdzie do tego działania, jednak nie otrzymaliśmy odpowiedzi na to pytanie. Udało się natomiast ustalić, że mężczyzna może spędzić w areszcie deportacyjnym nawet trzy miesiące.

Co ciekawe, Nurmagomed M. kooperował również z Azamatem B., wydalonym z Polski w sierpniu 2018 r. za podejrzenie o współpracę z Państwem Islamskim.

Autor: Jan Przemyłski

Powrót

© FORUM S.A