Samotność pałkarza

numer 2252 - 12.02.2019 ▶ Opinie

Na początek cytat: „Nie uzyskano tego rodzaju danych, które mogłyby pozwolić sądowi na ustalenie stanowczych, kategorycznych i samodzielnych ustaleń oceniających, czy charakter działań Józefa Kurasia »Ognia« miała charakter działalności na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego czy też stanowiła zaprzeczenie tego rodzaju działalności”. Mocna rzecz! W ten oto sposób Sąd Okręgowy w Nowym Sączu odmówił wczoraj zadośćuczynienia finansowego za liczne szykany i upokorzenia, których doznał syn legendarnego dowódcy podziemia antykomunistycznego na Podhalu Józefa Kurasia „Ognia” w czasach PRL. Stan świadomości czcigodnego sądu A.D. 2019 r. może wykracza poza stan protoplastów pań i panów prawników z czasów stalinowskich, ale poza 1989 r. raczej nie wychodzi. Wyrok ten pokazuje wyraźnie kierunek, w którym będą szły wyroki w podobnych sprawach. Rozumiem, że skoro działalność „Ognia” być może dla wysokiego sądu była antypolska, to znaczy, rozumując logicznie, że działalność jego oprawców z UB być może dla sędziów z Nowego Sącza była propolska. Niedługo znów postawimy pomniki Stalinowi? W tył zwrot, dekomunizacjo!

Autor: Igor Szczęsnowicz

Powrót

© FORUM S.A