​Udany tydzień w Azji

numer 2279 - 16.03.2019 ▶ Gospodarka

GIEŁDA Azja na zielono. Europa przed południem na plusie. Na GPW po kiepskiej pierwszej godzinie wyraźnie lepiej. Odreagowanie energetyki. Słabo JSW.

Czwartek to w końcowym rozrachunku podobny obraz do środowych notowań. Europa zyskała na wartości, ale wzrost na warszawskim parkiecie trudno uznać za znaczący. WIG20 wzrósł tylko o 0,19 proc., a podobne umocnienie notowały małe czy średnie firmy. Indeks WIG zyskał 0,18 proc. i pokonał granicę 60 tys. pkt. Zachód kontynentu to mocniejsze zmiany, a najsłabiej wypadł tym razem indeks DAX30, zyskując 0,13 proc. Euro Stoxx zyskał prawie 0,6 proc., a wpływ na to miały mocniejsze zwyżki w Paryżu, Mediolanie i Amsterdamie.

Na GPW obroty wyniosły prawie 700 mln zł. Słabo zaprezentowały się JSW oraz Eurocash. Ta pierwsza spółka straciła ponad 3 proc., a druga 2,4 proc. i był to już trzeci z rzędu spadek. Lepiej niż indeks zaprezentowały się banki i sektor energetyczny, choć PGE w dalszym ciągu traciło na wartości.

W drugim segmencie mocno zyskały Play oraz Enea. Operator telekomunikacyjny umocnił się o ponad 3,8 proc., a to oznaczało również ósmy z rzędu wzrost i poprawę kursu od końca grudnia na poziomie 17 proc. W poniedziałek spółka zadebiutuje w giełdowej ekstraklasie, będąc drugą po Orange PL spółką teleinformatyczną w tej grupie.

Azja zakończyła piątkowe notowania na plusie. Nikkei umocnił się o 0,8 proc., a silniejszy wzrost widoczny był w Seulu i Szanghaju. Także w Wellington indeks zamknął dzień umocnieniem.

Europa otrzymała więc niezły sygnał, co potwierdził start w Moskwie i Stambule, gdzie giełdowe indeksy po godz. 8.30 zyskiwały na wartości.

Start czołowych parkietów był optymistyczny, a wyraźne umocnienie po kilku minutach gry notowano w Paryżu i Mediolanie. GPW to już nie tak dobry sygnał, bo po kwadransie WIG20 zyskiwał tylko 0,09 proc. Giełdowy poranek po części przebiegał pod znakiem oceny wyników spółek za zakończony rok lub ostatni kwartał. JSW, które w IV kwartale zanotowało gorszy wynik niż przed rokiem, traciło po kilku minutach ponad 3 proc., co wraz z czwartkową podobną przeceną nie było dobrym prognostykiem na cały dzień.

O godz. 10 WIG20 był nadal na plusie, poruszając się w zaledwie kilkupunktowym przedziale. Niewielkie wahania indeksów dotyczyły praktycznie całej Europy, ale czerwony kolor widoczny był jedynie w Sztokholmie i Zurychu. Brak danych makroekonomicznych nie pozostawał bez wpływu na obraz dnia, ale niektóre spółki notowały istotne zmiany. O ponad 1,5 proc. wzrosły walory Nokii, która w tym roku zdrożała już o prawie 10 proc., na mediolańskim parkiecie zaś 1,6 proc. zyskiwał Juventus Turyn, który od stycznia wzrósł ponad 40 proc. i jest jedyną w Europie spółką sportową obecną w głównym indeksie macierzystej giełdy.

Po 90 minutach gry JSW traciło ponad 4 proc. i prowadziło nie tylko w zakresie cenowego osłabienia, lecz także pod względem obrotów. Te przekraczały już 30 mln, co na tle innych spółek było znaczącą wartością. Indeks WIG20 prezentował się jednak zdecydowanie lepiej, umacniając się od godz. 10 o prawie 10 pkt. Wpływ na to miało wzmocnienie energetyki i sektora bankowego. Drugi segment także poprawił swój odczyt pomimo tracącego ponad 2 proc. Playa i niewiele mniej trących dwóch spółek – Kruka i Ciechu.

 

Autor: Rafał Grodowski

Powrót

© FORUM S.A