Wojskowi łagodzą retorykę

numer 2304 - 15.04.2019 ▶ Świat

AFRYKA W Sudanie wciąż trwa chaos wywołany obaleniem wieloletniego dyktatora Omara Baszira i przejęciem rządów przez wojskowych. Nowe władze starają się uspokoić nastroje i łagodzą wprowadzone wcześniej prawo.

Nominowany w piątek nowym szefem Tymczasowej Rady Wojskowej gen. Abdel Fattah Burhani w swoim pierwszym przemówieniu telewizyjnym starał się łagodzić dyrektywy, które wprowadził dzień wcześniej pełniący tę funkcję generał Awad Mohamed Ahmed ibn Auf. Gen. Burhani poinformował o uchyleniu godziny policyjnej i zapowiedział, że wszystkie osoby, które trafiły do aresztu w czasie stanu wyjątkowego, zostaną zwolnione. Powiedział również, że po konsultacjach z opozycją zostanie utworzony cywilny rząd. Okres przejściowy ma trwać maksymalnie dwa lata.

Gen. Burhani obiecał „wykorzenić reżim”, rozwiązał władze prowincjonalne i zobowiązał się do poszanowania praw człowieka. – Armia utrzyma pokój, porządek i bezpieczeństwo w całym Sudanie podczas okresu przejściowego, który potrwa najwyżej dwa lata – do czasu wyborów i wprowadzenia rządów cywilnych – dodał. Poprosił również o „pomoc w przywróceniu normalnego życia”, zapewnił, że ukarani zostaną ci, którzy zabili demonstrantów w czasie starć ulicznych, i obiecał walkę z korupcją.

Decyzje te mają uspokoić protestujących, którzy pozytywnie zareagowali na obalenie Baszira, jednak ponownie przystąpili do manifestacji, gdy dowiedzieli się, że nowe władze pod przywództwem ówczesnego szefa Tymczasowej Rady Wojskowej gen. ibn Aufa wprowadziły drakońskie prawa, ograniczając konstytucję i wprowadzając trzymiesięczny stan wyjątkowy, godzinę policyjną i zamykając granicę. Po tym, jak zostało to źle przyjęte przez protestujących, w piątek generał ogłosił swoją dymisję i poinformował, że zastąpi go na tym stanowisku gen. Burhani.

Nie wiadomo, jak na kolejne zmiany w Radzie i nowe dyrektywy zareaguje społeczeństwo. Na razie pozytywnie zostało przez nich odebrane ustąpienie gen. ibn Aufa, który był blisko związany z Baszirem. Wcześniej organizatorzy protestów apelowali o natychmiastowe utworzenie cywilnego rządu i przekonywali, że osoby, które przejęły władzę wywodzą się z tych samych kręgów co obalony dyktator. Domagali się oni także rekonstrukcji państwa i rozwiązania milicji.

Opozycja informuje, że w czasie ostatnich protestów zginęło 16 osób. W czwartek zastrzelonych zostało 13 osób. Trzy kolejne, w tym żołnierz, zostały zastrzelone w piątek.

 

Autor: Aleksander Kłos

Powrót

© FORUM S.A