​Najpierw wysoki poziom życia, dopiero potem euro

numer 2304 - 15.04.2019 ▶ Polska

wybory do pe W sobotę odbyła się kolejna konwencja regionalna Prawa i Sprawiedliwości. Głównym tematem przemówień najważniejszych polityków PiS była kwestia przyjęcia przez Polskę waluty euro. Swoje przedwyborcze zgromadzenia miały też Koalicja Europejska i Wiosna Roberta Biedronia.

Traktat akcesyjny zobowiązuje nas do przyjęcia euro, ale nie wyznacza terminu. I dlatego można powiedzieć tak: euro kiedyś przyjmiemy, bo takie mamy zobowiązanie, ale przyjmiemy je wtedy, kiedy będzie to w naszym interesie. A w naszym interesie będzie to wtedy, kiedy osiągniemy poziom zbliżony do Niemiec – poziom PKB, poziom stopy życiowej – zapowiedział podczas konwencji w Lublinie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

W podobnym tonie wypowiedział się premier Mateusz Morawiecki. – Nasi konkurenci polityczni, Koalicja Europejska chcą nas jak najszybciej wprowadzić do strefy euro. A my pokazujemy, że zgodnie z teorią i praktyką z naszym doświadczeniem nie opłaca nam się, dzisiaj w szczególności, przyjmować waluty euro – powiedział. – My chcemy przede wszystkim europejskich wynagrodzeń, a nie europejskich cen, i drogą do tego jest utrzymanie polskiego złotego – dodał.

Podczas konwencji wystąpiła także jedynka Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego z okręgu lubelskiego – poseł Elżbieta Kruk. – Najważniejszym przekazem sobotniej konwencji była kwestia euro. To jest temat, który pojawia się w debacie publicznej i wydaję mi się, że takie uzasadnienie naszego stanowiska, dlaczego na razie nie wchodzimy do strefy euro, było bardzo potrzebne. Na ten temat rozmawiać możemy wtedy, kiedy osiągniemy poziom życia podobny do niemieckiego. Oczywiście to też nie może być wyznacznik, ale byłby to moment, w którym trzeba byłoby się poważnie zastanowić. Znamy przykłady krajów, które weszły do strefy euro, jak Słowacja i Litwa. To nie są to dobre doświadczenia. Nie jest to decyzja, którą można podjąć bez głębokich analiz – powiedziała w rozmowie z „Codzienną”.

W sobotę odbyła się także konwencja partii Wiosna w Warszawie. Podczas niej lider ugrupowania Robert Biedroń zapowiedział, że pierwszym krokiem w nowej kadencji i wspólnym wysiłkiem musi być rozliczenie tych polityków, którzy dziś depczą konstytucję i łamią prawo. Przedstawiona została także piątka Kaczyńskiego zawierająca pięć punktów, w których zdaniem Wiosny, Prawo i Sprawiedliwość złamało prawo. Na tej liście znalazła się

m.in. wycinka drzew w Puszczy Białowieskiej.

Grzegorz Schetyna podczas sobotniej konwencji Koalicji Europejskiej w Rzeszowie zadał Jarosławowi Kaczyńskiemu pięć pytań dotyczących m.in. oświaty i stanu uzbrojenia. – Wszystko trzeszczy w szwach i widzimy to na co dzień. Ostatni przykład to strajk nauczycieli. Trzeba to powiedzieć wprost. Anna Zalewska jest najgorszym ministrem edukacji w historii. Takiego chaosu nikt z nas nie pamięta. Gdyby nie samorządy, skończyłoby się to katastrofą – stwierdził lider PO, który na konwencji nie przedstawił żadnych konkretów prócz krytyki partii rządzącej.

 

Autor: jal

Powrót

© FORUM S.A