Pałka w rękach „ludzi kultury”

numer 2304 - 15.04.2019 ▶ Opinie

Debata publiczna, która toczy się wokół strajku nauczycieli, wkroczyła w nowym etap. Było do przewidzenia, że prędzej czy później, jak wiele debat w naszym kraju, stanie się ona pałką na obóz rządzący. Najpierw cios wymierzył Maciej Stuhr. Zamieścił na Facebooku list otwarty nauczycieli II LO, którzy ganią pierwszą damę za brak solidaryzmu ze środowiskiem nauczycielskim (choć wiadomo, że wielu nauczycieli nie popiera strajku w tym terminie), obwiniają ją za milczenie w sprawie kryzysu w szkolnictwie i podzielenie środowiska nauczycieli. Potem mgr Tomasz Raczek, pozornie wyrażając poparcie dla strajku nauczycieli, uczynił wycieczkę personalną, wypominając dr Jarosławowi Kaczyńskiemu, że ten „prawie nie zdał matury”, jakby miało to fundamentalne znaczenie dla protestu. Zarzut to cokolwiek komiczny, zważywszy na wykształcenie np. byłych prezydentów oraz wielu przedstawicieli światka kultury, którym nigdy nie udało się zdać matury. Gdy do debaty publicznej włączają się „ludzie kultury”, nie tylko przestaje ona być merytoryczna, ale osiąga apogeum hipokryzji.

Autor: Leszek Galarowicz

Powrót

© FORUM S.A