Czekamy na drugą fazę

numer 2327 - 15.05.2019 ▶ Obrona narodowa

Przed podpisaniem kontraktu z Polską uzgodniliśmy z PGZ i polskim MON zobowiązania związane z systemem Patriot w ramach fazy I programu Wisła. W związku z tym, że pewne kwestie się zmieniły, PGZ poprosiła nas o zmodyfikowanie niektórych projektów, i ten proces trwa. Ale my nie czekamy, aż on się zakończy. Już rozpoczęliśmy produkcję i transfer technologii. Nasi dostawcy pracują pełną parą.

Jakie wydarzenie – z punktu widzenia firmy Raytheon – jest najważniejsze w ciągu ostatnich miesięcy od podpisania kontraktu z Polską?

Bardzo istotne było podpisanie przez nas umowy we wrześniu ub.r. z armią USA, co umożliwiło nam w pełni prace nad realizacją programu Wisła w ramach fazy I programu Wisła. Jednak to, co najważniejsze, wydarzy się w ciągu nadchodzących miesięcy. Chodzi mi mianowicie o podpisanie umów offsetowych z Polską Grupą Zbrojeniową, co sprawi, że będziemy mogli zrealizować nasze zobowiązanie dotyczące dostawy pierwszych dwóch baterii Patriot do roku 2022.

Podpisali Państwo kontrakt z Hutą Stalowa Wola. Jak wygląda harmonogram tego kontraktu?

Ta umowa obejmuje produkcję 16 wyrzutni M903 w ciągu 2,5 roku. Zakładamy, że w tym okresie zostanie doprecyzowana faza II programu Wisła. Dlatego też mamy nadzieję, że do tego czasu Huta Stalowa Wola będzie uczestniczyła w realizacji umów na potrzebę fazy II.

Czy przedstawiciele Raytheona uczestniczą w rządowych rozmowach polsko-amerykańskich, dotyczących fazy II?

Wspieramy obydwa rządy, odpowiadając na pytania i udzielając informacji o zdolności i dostępności systemu. Nie jesteśmy natomiast stroną w tych negocjacjach.

Czy Huta Stalowa Wola jest gotowa do rozpoczęcia produkcji wyrzutni na potrzeby programu Wisła i jak Raytheon wspiera ją w nadchodzących wyzwaniach?

Aby zapewnić gotowość produkcyjną Huty Stalowa Wola, pracuje w niej 10 naszych pracowników. Idea jest taka, że w przypadku pierwszych kilku systemów Huta Stalowa Wola będzie kupowała części i je składała. W ten sposób pracownicy będą się uczyli oraz zdobywali wiedzę i doświadczenie, tak aby docelowo huta produkowała wyrzutnie samodzielnie. W ten sposób współpracujemy z naszymi partnerami. Podobne podejście zastosowaliśmy w PIT-Radwarze. Tam też nasi pracownicy byli na miejscu. Współpracowali przy opracowaniu i budowie anten identyfikacji swój-obcy. Anteny te są teraz produkowane w PIT-Radwarze, dostarczane nam, a my przekazujemy je do innych partnerów w ramach systemu Patriot.

Jaka jest możliwość produkcji w Polsce niskokosztowego pocisku SkyCeptor i jaka jest jego cena?

Plan jest taki, aby większość produkcji SkyCeptora odbywała się w Polsce nie tylko na potrzeby polskiego systemu Patriot, lecz także na potrzeby innych krajów. Jeśli zaś chodzi o cenę, to koszt jednostkowy byłby znacząco niższy niż koszt obecnie dostępnego pocisku przechwytującego w ramach systemu Patriot – PAC-3 MSE.

A jak wygląda kwestia nowego radaru dookólnego i jakie możliwości niesie ze sobą wykorzystywanie tego rodzaju technologii?

Jeśli chodzi o znajdujący się w końcowej fazie prób radar dookólny, oparty na technologii azotku galu, jest to rozwiązanie rekomendowane dla Polski w fazie II. Radar będzie dawał pokrycie w promieniu 360 stopni, czyli umożliwi dookólne śledzenie celów. Co więcej, dzięki technologii opartej na azotku galu wzrośnie niezawodność i skuteczność radaru. Rząd amerykański zaaprobował udostępnienie tego rozwiązania m.in. Polsce.

US Army od kilku lat szuka unowocześnionej wersji radaru do swojego systemu obrony. W tym momencie toczy się postępowanie konkursowe w ramach programu LTAMDS, w wyniku którego ma być wybrany nowy radar. My również bierzemy udział w tym przedsięwzięciu, ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Zgodnie z naszą wiedzą polscy partnerzy chcieliby ją poznać, zanim zostaną podjęte decyzje dotyczące konfiguracji systemu Patriot w ramach fazy II.

Jak firma Raytheon może pomóc Polsce w integracji wielowarstwowego systemu obrony powietrznej?

Krótko mówiąc, to jest podstawowy przedmiot naszej działalności. Zajmujemy się zintegrowanymi systemami obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. W ramach tych kompetencji będziemy rozmawiali z rządem USA i polskim ministerstwem obrony o tym, co może być integrowane, i jak możemy ten proces wspierać.

Jakie są największe problemy polskiego przemysłu zbrojeniowego z punktu widzenia firmy Raytheon?

Nie nazwałbym tego największym problemem, lecz wyzwaniem. A jest nim to, że uczestnictwo w programie wymaga współpracy z rządem amerykańskim zgodnie z procedurą zagranicznej sprzedaży wojskowej (Foreign Military Sales). To z kolei oznacza, że trzeba rozumieć zasady działania tej procedury. Przykładem może być tutaj PIT-Radwar, który żeby zostać dostawcą anteny do radaru systemu Patriot, musiał przejść tę procedurę, musiał zrozumieć, jak formułować, tworzyć oferty i dokumenty, a więc musiał spełniać wymogi prawa amerykańskiego, aby zostać kwalifikowanym dostawcą rządu amerykańskiego. To, co my oferujemy, to nie tylko transfer technologii, lecz także wiedza biznesowa. Pozwala ona na efektywną współpracę z rządem amerykańskim. To jest też ważna część offsetu w ramach fazy I – wiedza, jak zarządzać tymi projektami, jak kształtować politykę cenową, jak tworzyć propozycje i konkretne oferty, które miałyby spełniać wszystkie formalne wymogi.

Polska w tym roku uchwaliła Plan Modernizacji Technicznej na lata 2017–2026. W jakich innych projektach Raytheon widzi możliwość współpracy z polskim MON. Co jeszcze mają Państwo do zaproponowania?

Jeśli chodzi o program Narew, to zaproponowaliśmy system NASAMS (National Advanced Surface-to-air, Missile System – naziemne wyrzutnie zestawu przeciwlotniczego średniego zasięgu), którym dysponuje dziewięć innych państw. Możemy zaproponować rozwiązania w zakresie cyberbezpieczeństwa, systemy przeciwpancerne, uzbrojenie do śmigłowców i okrętów podwodnych i nawodnych.

Powrót

© FORUM S.A