Zarządzanie lękiem

numer 2327 - 15.05.2019 ▶ Kultura

TEATR Najnowszy spektakl „Łowca” w stołecznym teatrze Ateneum jest utrzymaną w klimacie orwellowskim opowieścią o bezradności wobec państwa sprawującego nad obywatelami absolutną kontrolę. Autorka dramatu Dawn King przedstawia w nim totalitarną i represyjną władzę, która zdecydowanie i z butami wchodzi w życie prywatne, niszcząc więzi społeczne i rodzinne.

Przestrzegałbym jednak zwolenników obecnej opozycji przed zbyt prostymi kalkami w interpretacji tego przedstawienia. Sztuka powstała dobrych kilka lat temu, do tego została napisana nie w Polsce, tylko w Wielkiej Brytanii. Temat przedstawienia jest zdecydowanie uniwersalny.

Pewnego dnia do domu Samuela i Judyty Covey (znakomite kreacje Tomasza Schuchardta i Emilii Komarnickiej-Klynstry) puka Wilhelm Bloor (świetny Adrian Zaręba), urzędnik państwowy i łowca, który ma na miejscu sprawdzić sytuację w gospodarstwie Coveyów. Wkrótce dochodzi on do wniosku, że wszystkim niedostatkom w gospodarstwie winne są lisy

Pozostało 50% treści.

Autor: Jacek Szpakowski

Wykup prenumeratę Powrót

© FORUM S.A