Tajemnicze zabójstwa w Niemczech

numer 2327 - 15.05.2019 ▶ Świat

DOLNA SAKSONIA Podczas poniedziałkowego przeszukania w mieszkaniu w Wittingen w Dolnej Saksonii niemiecka policja znalazła ciała dwóch kobiet. Sprawa może mieć związek ze śmiercią trzech innych osób w hotelu w bawarskim mieście Pasawa, zlokalizowanym tuż przy granicy z Czechami. Zginęły one kilka dni temu od bełtów wystrzelonych z nowoczesnych kusz.

W sobotę pokojówka hotelu w Pasawie natrafiła na ciała 53-letniego mężczyzny oraz dwóch kobiet w wieku 30 i 33 lat. Goście przyjechali w piątek wieczorem białym pick‑upem i zarezerwowali potrójny pokój na trzy noce. Osoby te miały wzbudzić zainteresowanie swoim wyglądem i zachowaniem. „– Był to mężczyzna z długą białą brodą w garniturze oraz dwie kobiety ubrane na czarno” – cytuje jednego ze świadków niemiecki dziennik „Merkur”.

Podczas konferencji prasowej prokurator Walter Feiler poinformował, że mężczyzna i kobieta leżeli martwi w łóżku, trzymając się za ręce. 53-latek został postrzelony dwukrotnie w głowę oraz trzy razy w klatkę piersiową, zaś 33-letnią kobietę bełt trafił raz w głowę oraz raz w klatkę piersiową. Z kolei ciało 30-latki leżało na wprost podwójnego łóżka z raną pomiędzy gardłem a podbródkiem

Pozostało 51% treści.

Autor: Paweł Kryszczak

Wykup prenumeratę Powrót

© FORUM S.A