Czy Arabski pójdzie za kratki?

numer 2327 - 15.05.2019 ▶ Polska

AFERA Prokurator złożył wniosek o karę 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na cztery lata dla byłego szefa KPRM Tomasza Arabskiego w sprawie organizacji lotu do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r. O kary pozbawienia wolności w zawieszeniu zawnioskował też dla czterech innych urzędników oskarżonych w procesie.

Oprócz pozbawienia wolności na 1,5 roku w zawieszeniu na cztery lata prokuratura zawnioskowała w przypadku Arabskiego o 72 tys. zł grzywny oraz zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych, nadzorczych i kontrolnych w instytucjach państwowych i samorządowych przez cztery lata, a także podanie wyroku do publicznej wiadomości poprzez wywieszenie go przez pół roku na tablicy ogłoszeń w Kancelarii Premiera.

Prokuratura wnioskowała również o grzywny oraz podanie wyroku do wiadomości publicznej w wypadku czterech pozostałych oskarżonych. W przypadku Moniki B. prokuratura zawnioskowała o karę pozbawienia wolności na rok i trzy miesiące w zawieszeniu na trzy lata, zaś w przypadku Miłosława K., Grzegorza C. oraz Justyny G. – o karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.

– Chcę podkreślić to, że przede wszystkim oskarżony Tomasz Arabski wypaczył postanowienia instrukcji HEAD – mówił prok. Ścibisz, dodając, że w swojej pracy Arabski w ogóle nie stosował instrukcji, której postanowienia „zapewniały wysoki poziom bezpieczeństwa lotów”.

– To przede wszystkim on ponosi odpowiedzialność za to, że samolot Tu-154M lądował na nieczynnym lotnisku w Smoleńsku. Odpowiedzialność za popełnione błędy rozciąga się również na urzędników Kancelarii Premiera – mówił.

Jak podkreślił prokurator, fakt niestosowania instrukcji HEAD jest dla niego zatrważający.

(sm, PAP)

Autor: sm

Powrót

© FORUM S.A