​Cła kartą przetargową w walce z imigrantami

numer 2351 - 12.06.2019 ▶ Świat

MEKSYK Sekretarz stanu Mike Pompeo ujawnił, że USA porozumiały się z Meksykiem w sprawie nielegalnych imigrantów. Jego zdaniem zadziałała groźba nałożenia ceł na Meksykanów przez prezydenta Donalda Trumpa.

Trump jakiś czas temu stwierdził, że dotychczasowe umowy handlowe z Meksykiem są niesprawiedliwe z punktu widzenia USA i zagroził nałożeniem ceł. Meksyk wysłał do USA negocjatorów i udało się bardzo szybko dojść do porozumienia. – Jak tylko położyłem cła na stół, we wszystkim udało się dogadać – skomentował to Trump w telewizji CNBC.

Jednym z elementów nowej umowy był zapis, że Meksyk postara się powstrzymać nielegalnych imigrantów zmierzających przez ich terytorium do USA. W poniedziałek na briefingu prasowym Pompeo zaprzeczył zarzutom, jakoby Trumpowi nie udało się wynegocjować z Meksykiem czegoś więcej, co nie wynikałoby z wcześniejszych zobowiązań. – Skala, wysiłek, zaangażowanie są tutaj całkowicie różne od tego, co udało się nam osiągnąć w grudniu – powiedział. – To fundamentalnie inne zobowiązanie [dotyczące powstrzymywania przez Meksyk nielegalnej emigracji] na duża skalę na całej granicy – dodał.

Pompeo zwrócił uwagę, że Meksyk już wysłał 6 tys. członków Gwardii Narodowej na granicę z Gwatemalą, co miało być jednym z elementów umowy. – To największy wysiłek do dzisiaj, jaki podjęli Meksykanie i jest to coś, na co nalegaliśmy w trakcie negocjacji – powiedział dziennikarzom. – Będziemy blisko z nimi współpracowali, aby zadbać o to, żeby ten wysiłek zakończył się sukcesem – dodał. Władze Meksyku aresztowały także niedawno dwóch wysoko postawionych działaczy z organizacji Pueblas sin Fronteras, która organizowała słynne kolumny imigrantów.

Pompeo zwrócił również uwagę na to, że w nowej umowie z Meksykiem rozszerzono stosowanie istniejących już protokołów o ochronie imigrantów, które pozwalają nielegalnych imigrantów wysłać z powrotem do Meksyku, zanim USA przyznają im azyl. – Wcześniej byliśmy w stanie odesłać do kilkuset osób dziennie – stwierdził. – Teraz możemy to robić na dużą skalę, co stanowczo zmieni plany tych, którzy chcą się dostać nielegalnie do USA.

Pompeo przyznał, że pewnych detali umowy, której istnienia rząd Meksyku jeszcze nie potwierdził, nie może zdradzić. Dodał, że USA będą wiedziały, czy umowa działa, w ciągu najbliższych 90 dni. – Jeżeli nie zobaczymy znaczących postępów, jest ryzyko, że cła zostaną przywrócone – zagroził. – Będziemy to sprawdzać codziennie – dodał.

 

Autor: Wiktor Młynarz

Powrót

© FORUM S.A