Socjaliści chcą impeachmentu prezydenta

numer 2351 - 12.06.2019 ▶ Świat

BAŁKANY Narasta napięcie wewnętrzne w Albanii. Po tym, jak prezydent tego kraju Ilir Meta odwołał z powodu antyrządowych protestów wybory samorządowe, rządzący postkomunistyczni socjaliści zapowiedzieli złożenie wniosku o jego odwołanie.

Prezydent Meta poinformował w sobotę o odwołaniu wyznaczonych na 30 czerwca wyborów, gdyż ocenił, że byłyby one niedemokratyczne. Wyraził również obawy o wzrost napięć społecznych. Opozycja wsparła prezydenta i ogłosiła, że nie weźmie udziału w głosowaniu i będzie dążyć do tego, by się nie odbyło.

Sprzeciw wobec tego wyraził socjalistyczny premier Edi Rama, który zapowiedział, że nie zamierza się godzić na odwołanie wyborów. Jego partia poinformowała zaś, że złoży wniosek o impeachment prezydenta. Socjaliści uważają bowiem, że złamał on konstytucję. Aby zrealizować swój cel, potrzebują co najmniej 94 głosów. Jest to jednak mało możliwe, gdyż nie mają do tego wystarczającej liczby posłów w 140-osobowym parlamencie. Wymierzone w rząd protesty trwają w Albanii od połowy lutego. Manifestanci i opozycyjna centroprawicowa Albańska Partia Demokratyczna oskarżają premiera o korupcję i powiązania z mafią. Uważają oni, że jest on głównym winnym opóźnień w reformowaniu kraju i w procesie wstępowania do Unii Europejskiej. Kraj ten ma status kandydata, a w maju br. Komisja Europejska zarekomendowała rozpoczęcie negocjacji członkowskich z Tiraną.

Do gwałtownych protestów w stolicy Albanii doszło również w sobotę. Ich uczestnicy krzyczeli „Rząd kryminalistów”, „Rama, odejdź” i „Parlament przestępców”. Policja użyła armatek wodnych i gazu łzawiącego.

 

Autor: Aleksander Kłos

Powrót

© FORUM S.A